– To pomoc doraźna, udzielana pacjentom w przypadku nagłego zachorowania lub pogorszenia stanu zdrowia bez względu na wiek, miejsce zamieszkania czy pobytu pacjenta. Świadczenie obejmuje poradę lekarską w przychodni lub w domu chorego. Pomoc świadczona jest codziennie po godzinach pracy przychodni – od godziny 18 do 8 rano następnego dnia oraz przez całą dobę w soboty, niedziele i dni świąteczne, i inne ustawowo wolne od pracy. Jeśli pacjent chce wezwać lekarza do domu, musi zgłosić to w placówce prowadzącej opiekę w jego rejonie zamieszkania. Kiedy sam zgłasza się do lekarza, może wybrać dowolną przychodnię w Małopolsce –informuje Aleksandra Kwiecień, rzeczniczka prasowa Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Krakowie.Po zmianach około 250 tysięcy mieszkańców Tarnowa i regionu tarnowskiego, nad którymi opiekę sprawowały do tej pory tarnowskie przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej i centra medyczne, przeszło pod pieczę Szpitala Wojewódzkiego im. św. Łukasza i Specjalistycznego Szpitala
im. E. Szczeklika.Do pierwszej z lecznic przypisani są pacjenci mieszkający na miejskich osiedlach: Starówka, Strusina, Gumniska – Zabłocie, Krakowska Mościce, Koszyce, Chyszów, Rzędzin, Zielone oraz mieszkańcy Pleśnej, Skrzyszowa i gminy Tarnów w sołectwach: Błonie, Koszyce Małe, Koszyce Wielkie, Łękawka, Nowodworze, Poręba Radlna, Radlna, Tarnowiec, Zawada, Zbylitowska Góra, Zgłobice. Szpital im. Szczeklika ma pod opieką tarnowian z dzielnic: Klikowa, Krzyż, Piaskówka, Grabówka oraz osiedli: Westerplatte, Legionów i Jasna. Do tej lecznicy przypisani są również mieszkańcy gminy Lisia Góra i gminy Tarnów z sołectw: Biała, Wola Rzędzińska oraz Jodłówka-Wałki.
Dotychczasowe placówki świadczące całodobową opiekę – Mościckie Centrum Medyczne, Kol‑Med i Miejska Przychodnia Lekarska nr IV, przekazały szpitalom zlecenia wyjazdów domowych i zakończyły przyjmowanie pacjentów o godzinie 8 rano w niedzielę 1 października.
– Wszystko odbyło się bez problemów, na drzwiach przychodni wywiesiliśmy informację, gdzie i w jakich godzinach pacjenci znajdą pomoc po tym terminie – wyjaśnia Marta Owczyńska, dyrektorka Centrum Medycznego Kol‑Med.Zmiana siedzib całodobowej opieki nie dla wszystkich okazała się bezproblemowa, bo wielu niedoinformowanych mieszkańców, w tym również matki z małymi dziećmi, zgłaszało się do przychodni, na próżno pukając i zaglądając przez szyby zamkniętych drzwi.Obydwa tarnowskie szpitale prowadzą nocną opiekę medyczną w odrębnych przychodniach, a nie w Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych lub izbach przyjęć.
W Szpitalu im. św. Łukasza przychodnia znajduje się na parterze budynku D (główne wejście od strony parkingu, po lewej stronie za rejestracją do poradni specjalistycznych). W lecznicy dyżuruje dwóch lekarzy – internista i pediatra.
– Pediatry być nie musi, ale rozumiemy potrzeby małych pacjentów – podkreśla Damian Mika, rzecznik prasowy placówki. – Liczymy, że uruchomienie w naszej lecznicy całodobowej opieki medycznej odciąży personel w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, gdzie około 70‑80 proc. trafiających pacjentów otrzymywało zielone opaski, czyli ich zdrowie nie było zagrożone, a przecież SOR ma przyjmować ludzi będących w stanie zagrożenia. Teraz osoby z lżejszymi objawami chorobowymi kierujemy do opieki całodobowej.
W Szpitalu im. Szczeklika pomieszczenia nocnej opieki mieszczą się w budynku krwiodawstwa, z wejściem i wjazdem od ulicy Szpitalnej. Dyżury pełnią dwa zespoły lekarsko – pielęgniarskie, w składzie których znajduje się lekarz i dwie pielęgniarki. Na dyżurach będą lekarze różnych specjalności.
Już w pierwszym dniu obowiązywania nowych zasad w obu tarnowskich lecznicach „stary” szpital przyjął około 200 chorych, a „nowy” – 50, z czego połowę stanowiły dzieci.
Lekarz nocą po nowemu
REKLAMA
REKLAMA























