Z bolącym zębem tylko do prywatnego gabinetu?

0
dentysta
Fot. depositphotos.com
REKLAMA

Wszystko wskazuje na to, że stomatologia refundowana przez NFZ zniknie. Coraz więcej dentystów odchodzi od publicznego płatnika. Powód? Stawki kontraktów są bardzo niskie, a przez to nieopłacalne. Dla tych, których nie stać na prywatną opiekę dentystyczną, szykuje się dramat. Obawy te potwierdza lek. med. Marta Owczyńska, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Tarnowie. Jej zdaniem sytuacja jest bardzo niepokojąca. Środowiska medyczne i samorząd branżowy toczą batalię o podniesienie wycen, lecz, póki co, bez skutku.
Usługi dentystyczne refundowane przez NFZ stają się coraz bardziej niedostępne. Na ich finansowanie przeznacza się niewiele ponad 2 proc. ogólnego budżetu, co przekłada się na kiepskie stawki kontraktów i malejącą liczbę gabinetów stomatologicznych. – Już teraz obserwujemy trudności z leczeniem stomatologicznym w ramach NFZ. Bezpłatnych usług jest coraz mniej – mówi lekarz dentysta Anna Bąk, wiceprezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Tarnowie. – O tej porze roku w większości miejsc, które realizują umowy z NFZ, nie ma już pieniędzy na bezpłatne usługi. Nie ma więc do nich dostępu. Powoduje to wiele stresujących sytuacji, bo zarówno w pacjentach, jak i w nas rośnie frustracja. Chcielibyśmy pomóc, a nie możemy, takie są realia.

Kolejki do uzyskania protez ruchomych są coraz dłuższe, kuleć zaczyna również opieka stomatologiczna najmłodszych pacjentów – dzieci i młodzieży, a nawet, jak podaje Gazeta Lekarska, nasilają się choroby współistniejące: układu sercowo – naczyniowego czy cukrzyca typu 2. Z danych wynika, że obecnie tylko co trzeci stomatolog współpracuje z NFZ. A będzie jeszcze gorzej, bo coraz liczniejsza grupa dentystów zapowiada odejście od Funduszu, młodzi lekarze nie chcą się angażować w nieopłacalne działania. Umowy z publicznym płatnikiem obecnie podpisują najczęściej dentyści tuż przed emeryturą, ale jest ich coraz mniej.

Marta Owczyńska, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Tarnowie, przyznaje, że dentyści nie chcą pracować w publicznych ośrodkach medycznych. – Ograniczony zakres stosowanych procedur w ramach kontraktów z NFZ przekłada się na brak pełnej kompleksowości udzielanych świadczeń w placówkach publicznych. Niedoszacowanie wycen procedur przy wysokich kosztach materiałów stomatologicznych i np. mediów jest również ograniczeniem w placówkach publicznych do stosowania materiałów najwyższej jakości, jak również do wykorzystywania nowych technologii. Dla lekarzy możliwość uzyskania wynagrodzenia za tę samą pracę i ten sam czas w placówkach publicznych w porównaniu do praktyk prywatnych jest nieosiągalny, a wręcz niemożliwy. W związku z powyższym świadczenie usług stomatologicznych w ramach kontraktu z NFZ ogranicza rozwój lekarzy i ich wynagrodzenia, a tym samym powoduje brak argumentów do zatrzymania stomatologów w pracy, w ramach umów z publicznym płatnikiem – dodaje.

REKLAMA (2)

Środowiska branżowe podnoszą, że katastrofalny w skutkach będzie też brak realizacji programów profilaktycznych u najmłodszych. Tymczasem w naszym kraju notuje się jeden z najwyższych w Europie wskaźników próchnicy u dzieci. Samorządy lekarskie postulują, aby w szkołach powołać gabinety dentystyczne. Były takie zapowiedzi, lecz, póki co, na nich się skończyło.

REKLAMA (3)

Niewystarczający jest też zakres refundowanego leczenia, a obecnie obowiązujący regulamin nie pozwala medykom stosować lepszych rozwiązań, np. doskonalszych materiałów za dopłatą. NFZ jasno określa, że osoby, które korzystają z usług publicznych, nie mogą dopłacać do wyższego standardu usług. A jeśli ten nie spełnia oczekiwań, pozostaje udać się do gabinetu prywatnego i za nie zapłacić.

Jednak nie wszystkich stać na stomatologiczne leczenie prywatne. W gabinetach, które mają podpisaną umowę z NFZ, usunięcie korzenia zęba jest bezpłatne. W gabinecie prywatnym kosztuje to od ok. 300 do nawet 700 zł. Za wypełnienie zęba plombą również płaci się kilkaset złotych. W ramach kontraktu z NFZ są to zabiegi darmowe.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze