Tarnowska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A. została utworzona w 1995 roku. To instytucja zajmująca się m.in. stymulowaniem rozwoju społecznego i gospodarczego regionu tarnowskiego. W maju zmieniły się władze spółki – jej prezesem został Sławomir Pater, a wiceprezesem Tomasz Całka. Nowy zarząd TARR S.A. przygotował bilans otwarcia, w którym przedstawiono aktualną kondycję spółki na dzień 30 kwietnia 2019 roku.
– Możemy z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że sytuacja nie jest dobra. Koszty znacznie przewyższają przychody. Jeżeli nie zostaną wprowadzone działania naprawcze, to za dwa, trzy lata Tarnowska Agencja Rozwoju Regionalnego będzie bankrutem. Od 2014 roku TARR regularnie generuje straty. W 2014 roku było to ponad 310 tys. zł, rok później już 705 tys. zł. Lepiej było w 2016 roku, ale to efekt sprzedaży nieruchomości. Ostatnie dwa lata były dla spółki bardzo trudne. W 2017 roku strata wyniosła 729 tys. zł, a w roku ubiegłym przekroczyła 934 tys. zł – mówi Sławomir Pater, prezes Tarnowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A.
Obecnie w spółce zatrudnionych jest 16 osób, do tego doliczyć trzeba dwuosobowy zarząd. Spółka ma trzy podstawowe źródła przychodów – powierzchnie biurowe do wynajęcia pod adresami Szujskiego 66 i Rynek 16, udzielane pożyczki i poręczenia, kursy i szkolenia organizowane w ramach Wszechnicy Edukacyjnej. Oba wspomniane budynki wymagają pilnych prac, jak np. termomodernizacja czy dostosowanie do obecnie obowiązujących wymogów przeciwpożarowych. W budynku przy ul. Szujskiego od początku istnienia jest przygotowany szyb windowy. Niestety, mimo że obiekt jest okazałym biurowcem, windy nigdy w nim nie zamontowano. Przy aktualnej sytuacji finansowej spółki będzie to dużym wyzwaniem.
– Na początku czerwca rada nadzorcza zobowiązała nas jako zarząd do sporządzenia strategii rozwoju TARR do roku 2023; dokument ma być gotowy do 31 sierpnia tego roku. Konieczne jest wypracowanie dodatkowych przychodów. Na pewno szansą byłoby zwiększenie liczby szkoleń, a także poszerzenie oferty o zajęcia skierowane do przedsiębiorców oraz samorządów – dodaje prezes Pater.
Problematyczne dla obecnego zarządu okazują się decyzje dotyczące sprzedaży nieruchomości, podejmowane przez poprzednie władze spółki. Chodzi tu np. o sprzedaż części nieruchomości przy ulicy Szujskiego 66 w Tarnowie.
– W grudniu 2016 roku sprzedano działkę wraz z jedynym wjazdem do siedziby TARR od strony ul. Mościckiego, spółka korzysta teraz ze służebności gruntowej. Działka ta miała również kilkanaście miejsc parkingowych. Oznacza to, że najemcy budynku przy Szujskiego 66 mają ograniczone możliwości parkowania, to również problem z inwestowaniem w otoczenie biurowca. Po analizie prawnej całej sprawy, wystosowaliśmy zgłoszenie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, dołączając m.in. opinie rzeczoznawców majątkowych – mówi Tomasz Całka, wiceprezes TARR S.A.
Marcin Stępień, prokurator rejonowy w Tarnowie, potwierdził nam, że na początku lipca w tarnowskiej Prokuraturze Rejonowej zarejestrowano zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niegospodarności w Tarnowskiej Agenci Rozwoju Regionalnego S.A. w Tarnowie. Autorami doniesienia są prezes i wiceprezes aktualnego zarządu spółki. W chwili obecnej prowadzone są czynności sprawdzające.
Czy TARR przetrwa?
REKLAMA
REKLAMA
























