Na świecie mamy obecnie czas rekordowo niskich stóp procentowych. Także w Polsce osiągnęły one najniższy poziom od momentu przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, kredyty stały się zatem wyjątkowo tanie. W przypadku krótszych, takich na kilka miesięcy na przykład, często mamy do czynienia ze stałym oprocentowaniem. Ewentualny wzrost kosztu nam zatem nie grozi. Zupełnie inaczej jest jednak w przypadku kredytów na dłuższy termin.
Jak wiemy, na całkowity koszt kredytu składają się: rynkowa cena pieniądza, marża i różnego rodzaju opłaty i prowizje. Rynkowa cena pieniądza to po prostu, w przypadku złotego, WIBOR. W przypadku euro czy CHF mamy do czynienia z LIBOREM dla tych walut. Nie wchodząc w szczegóły jest to koszt, po jakim banki pożyczają sobie nawzajem pieniądze. Wszystko dzieje się na tzw. rynku pieniężnym. Na koszt pieniądza wpływ ma wiele czynników, ale najważniejszym są stopy procentowe banku centralnego. Im niższe, tym WIBOR, czyli LIBOR niższy. A teraz są one właśnie rekordowo niskie.
Jeśli chodzi o wysokość marży, to tu sytuacja nie jest jakaś nadzwyczajna. Mieliśmy bowiem okresy, choćby w roku 2007, kiedy poziomy były generalnie niższe. Ale dramatu nie ma. Podobnie zresztą jak w przypadku opłat i prowizji. Tutaj, szczególnie jeśli chodzi o kredyty dla osób indywidualnych, banki co prawda wykazują się dodatkową aktywnością w złapaniu nas na kolejne płatności, ale, na szczęście, także ze względu na wzrost naszej świadomości zazwyczaj nie są to koszty dramatycznie wysokie. Poza tym płacimy je najczęściej od razu, w trakcie trwania kredytu bank ich nie żąda, chyba że za jakieś dodatkowe usługi.
Zsumowanie tych trzech elementów powoduje, głównie oczywiście ze względu na element pierwszy, rzeczywiście bardzo niskie oprocentowanie kredytów. I to niezależnie od tego, czy są to kredyty złotowe, czy w walutach obcych. Choć oczywiście kredytu walutowe w najpopularniejszych walutach, czyli w euro i we frankach, są jeszcze tańsze niż w złotych. Pamiętajmy tylko o tym, że z nimi wiąże się ryzyko kursowe. W przypadku kredytów hipotecznych w PLN jesteśmy w stanie uzyskać poziomy oprocentowania w okolicach nawet poniżej 4%. Podobnie w przypadku różnego rodzaju kredytów dla firm, oczywiście pod warunkiem że firma ma dobrą sytuację finansową i działamy w „bezpiecznej” branży.
I tu warto zwrócić uwagę na dwie kwestie. Pierwsza dotyczy tego, że skoro sytuacja jest nadzwyczajna, to znaczy, że wiecznie taka nie będzie. Prędzej czy później, zapewne stanie się to w przyszłym roku, stopy procentowe banków centralnych, także NBP, zaczną rosnąć. I oby stało się to prędzej niż później, bo ów wzrost stóp będzie odpowiedzią na poprawę sytuacji gospodarczej. Wyraźniejszy wzrost PKB pociągnie za sobą ryzyko wzrostu inflacji, z którym trzeba będzie walczyć wyższymi stopami. Podrożeją zatem kredyty. Biorąc je dzisiaj, miejmy to na uwadze i swoje możliwości spłaty kredytu porównujmy nie z dzisiejszymi poziomami, ale z tym, co będzie za rok czy dwa. Nie wiemy oczywiście dokładnie, co będzie, ale warto podnieć koszt kredytu o trzy punkty procentowe w przypadku PLN i nawet o cztery czy pięć punktów procentowych w przypadku walut. Zobaczmy, czy i w takiej sytuacji miesięczne płatności nie będą dla nas za duże.
Druga kwestia to pytanie, czy nie dałoby się zrobić czegoś, żeby z tych niższych obecnych poziomów korzystać dłużej? Okazuje się, że jest to możliwe, choć dotyczy raczej tych, którzy mają większe kredyty. Rynki finansowe dostarczają nam bowiem możliwość zamiany zmiennych stóp na stopy stałe. Jedną z nich jest instrument, który nazywamy IRS – Interest Rate Swap. Zainteresowanych odsyłam do banków, bo warto, moim zdaniem, przynajmniej przemyśleć zastosowanie tego typu rozwiązań. Szczególnie przez firmy, które biorą teraz na przykład długoterminowe kredyty inwestycyjne.
Tanie finansowanie, ale czy na długo?
REKLAMA
REKLAMA
![Restauracja „Różana” w Tarnowie kusi smakiem i bogatą historią [ZDJĘCIA] Różana Tarnów 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Rozana-Tarnow-2026-3-218x150.jpg)
![Własnoręcznie ratują pozostałości po Zamku Tarnowskich na Górze św. Marcina [ZDJĘCIA] Zbieranie cegieł zamek](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Zbieranie-cegiel-zamek-10-218x150.jpg)




![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)













