Wody nie braknie?

0
susze
susze
REKLAMA

– U nas wodociąg dotarł już do każdego sołectwa, choć nie wszyscy jeszcze mieszkańcy zdecydowali się korzystać z niego i płacić za pobór wody – mówi Bogdan Stasz, wójt Gromnika na południu tarnowskiego powiatu.
Susza przejawia się wyraźnym spadkiem poziomu wody w naturalnych i sztucznych zbiornikach. Do poważnego obniżenia stanu wód doszło w ubiegłym roku, kiedy to blisko cztery tysiące gospodarstw w południowej części tarnowskiego powiatu miało problemy z dostępem do wody pitnej. Starostwo dokonało wówczas interwencyjnego zakupu dwudziestu kontenerów na wodę o pojemności tysiąca litrów każdy. Zbiorniki te trafiły do jednostek OSP z gmin dotkniętych suszą i służyły zaopatrzeniu mieszkańców w wodę. W tym roku sytuacja nie jest tak ekstremalna i nie są konieczne nadzwyczajne interwencje.
– W związku z suszą hydrologiczną powiat nie podejmuje obecnie żadnych działań terenowych, to należy do kompetencji gmin. Zajmujemy się głównie informowaniem o ewentualnym występowaniu tego zjawiska – wyjaśnia Paweł Juśko z tarnowskiego starostwa.
Takie susze jak ubiegłoroczna nie są czymś wyjątkowym, zdarzały się w Polsce często. W latach 1971-2012 było ich dziewięć: w 1982, 1983, 1992, 1993, 1994, 2000, 2003, 2006, 2011. Prognozy wskazują, że w przyszłości nie uwolnimy się od podobnych uciążliwości. Od ponad 20 lat obserwowany jest wzrost tendencji do występowania zjawisk ekstremalnych, w tym długotrwałych i dokuczliwych susz.
Dla minimalizowania skutków spodziewanych susz najważniejsza jest rozbudowa wodociągowych sieci.
– Ostatnio przy wsparciu funduszy unijnych do sieci wodociągowej włączyliśmy Siemiechów i Chojnik, co kosztowało ok. 6 mln złotych. Wodociąg dotarł już do każdego sołectwa, choć nie wszyscy decydują się korzystać z niego. Są mieszkańcy korzystający wciąż z własnych ujęć, w tym studni, ale wcześniej czy później przekonają się do wodociągu, który gwarantuje w każdych warunkach dopływ wody. U nas wody pitnej braknąć nie powinno, mamy własną stację ujęcia, która w pełni zaspokaja gminne potrzeby – podkreśla wójt Gromnika.
W przeciwdziałanie skutkom suszy hydrologicznej włącza się także Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, ogłaszając nabór wniosków na zadania związane m.in. z budową i rozbudową sieci wodociągowej czy wierceniem studni ogólnodostępnych. Starające się o dofinansowanie gminy z Małopolski mogą uzyskać dotację pokrywającą połowę inwestycyjnych kosztów.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze