Przytulanie – moc płynąca z dotyku

0
Przytulanie
REKLAMA

Nikt z nas zapewne nie zastanawia się, czemu dotyk jest ważny dla człowieka z punktu widzenia naukowego. Akceptujemy to jako coś bardzo, bardzo naturalnego. Co daje bliskość cielesna? Jakie badania popierają teorię o zbawiennym działaniu tej formy czułości? Dziś to zbadamy!

Zmysł pierwotny

Już od około ósmego tygodnia wykształca się u płodu zmysł dotyku, który jest naszym pierwszym narzędziem kontaktu ze światem. Dwa metry kwadratowe skóry człowieka to istna kopalnia receptorów odbierających świat mechanicznie, w najczystszy i najprostszy możliwie sposób, dając nam szansę poznać świat i wchodząc z nim w cielesną interakcję. Jak pisze dr Martin Grunwald w swojej książce pt. „Human haptic perception” – Żadna forma życia nie miałaby szans na samodzielną egzystencję bez zmysłu dotyku, dlatego też w przyrodzie nie spotyka się zupełnego braku tego zmysłu (…) Prawidłowo rozwijające się niemowlę próbuje złapać wszystko, co jest w zasięgu jego ręki, a gdy tylko zdoła chwycić przedmiot, wkłada go do ust i wysysa z niego każdy bit informacji dotykowej”. Dotyk jest też jak wrota dla naszych emocji. To dzięki dotykowi uczymy się współistnienia z ludźmi i innymi istotami żyjącymi. Dostrzega się więc przyczynowo-skutkowe powiązanie dotyku i cielesnej bliskości ze sferą budowania emocji odczuwanych w stosunku do drugiego człowieka. Przytulenie jako podstawowy element czułości to także istotny element życia seksualnego człowieka. Mało kto jednak wie, iż przytulanie istotnie (co jest oczywiście udowodnione naukowo), wpływa na stan naszego zdrowia i długość życia.

Oksytocyna

W prostych słowach – jest to związek zwany hormonem miłości, który wyzwala potrzebę bliskości i przywiązania, a uwalniany jest między innymi podczas przytulania, głaskania, całowania i miłosnych igraszek. Oksytocyna jest okresowo uwalnianym neuroprzekaźnikiem, przekazywana jest do tylnego płata przysadki, a z ciekawostek – pełni także ważną funkcję w czasie porodu, bo wywołuje skurcze macicy. Jednak u ssaków – co ważniejsze w przypadku omawianego dziś przytulania – stymuluje takie uczucia jak ufność, przywiązanie, a nawet zazdrość. Oksytocyna sprawia, że organizm skupia się na przyjemności płynącej z dotyku. Jest w stanie uśmierzyć fizyczny ból, czego dowodem jest np. uciskanie dłońmi skroni, gdy boli nas głowa. Badania wykazały, że osoby, które w czasie przeziębienia lub innej choroby (także nowotworowej) często się przytulają, radzą sobie lepiej z wirusami. Oksytocyna inaczej działa na kobiety a inaczej na mężczyzn. U kobiet oksytocyna redukuje stres i pobudza seksualnie. Co jednak ciekawe – na mężczyzn nie działa w ten sposób. Wysoki poziom oksytocyny u mężczyzn może przyczyniać się do obniżenia poziomu testosteronu, który w ich przypadku jest motorem napędzającym zainteresowanie swoją partnerką, opiekuńczość i ogólną satysfakcję z życia. Nie oznacza to, że na mężczyzn nie działa ona zdrowotnie. Potrzebują jej po prostu nieco mniej w porównaniu do kobiet.

Pupile

Jako szczęśliwy opiekun zwierzaka nie mogę nie wspomnieć przy tej okazji, jak ważne jest przytulanie dla zwierząt. W zasadzie obowiązują tu te same mechanizmy co u człowieka. Zwłaszcza w okresie dorastania potrzeba czułości jest niezwykle mocno zauważalna. Spośród domowych pupili to psy i koty najchętniej i najwyraźniej okazują potrzebę bliskości. Często same radośnie przychodzą na poranne czy wieczorne seanse przytulania. Należy jednak pamiętać, że każdy osobnik inaczej odbiera czułości i w innej formie je akceptuje. Zarówno wśród psów, jak i kotów znajdują się introwertycy, lubiący kontakt z drugiego końca pokoju i taki im w zupełności wystarcza. Są i tacy, co najchętniej nie schodziliby z kolan. Takie cechy charakteru i usposobienia naszego pupila należy uszanować i nie zmuszać zwierząt do czynności, które tylko nam pasują. Mój pupil – królik Dyzio – jest wręcz uzależniony od przytulania. Potrafi całe godziny spędzić pod masującą go stopą, nie lubi jednak być noszony na rękach. Zwierzę też ma swoje preferencje!

REKLAMA (2)

Warto pamiętać

Przytulanie podnosi poczucie własnej wartości, atrakcyjności, zwiększa pewność siebie. Po urodzeniu buduje je w nas dotyk rodziców. Ten stan zapisuje się w naszym układzie nerwowym. Gdy jako dorośli dostajemy uściski, nasze komórki „przypominają” nam uczucie bycia kochanym.

REKLAMA (3)

Przytulanie pomaga się komunikować, zacieśniać więzi. Dotyk jest najważniejszy w komunikacji pozawerbalnej. Gdy nie wiesz, co powiedzieć cierpiącemu bliskiemu, przytulenie go będzie najlepszym rozwiązaniem.

Przytulanie wzmacnia odporność na infekcje. Nacisk na mostek uruchamia nasz splot słoneczny, który stymuluje grasicę odpowiedzialną za produkcję białych krwinek w organizmie, dzięki czemu jesteśmy zdrowi, bo nasz system immunologiczny ma narzędzia do walki ze stresem i z infekcjami. Prócz tego produkują się także limfocyty T i B, odpowiedzialne za walkę z wirusami i infekcjami bakteryjnymi.

Chroni przed chorobami serca i obniża poziom stresu. Za każdym razem, kiedy się przytulasz, obniżasz tętno (swoje i osoby przytulanej), zmniejszając tym samym produkcję kortyzolu, czyli tzw. hormonu stresu, który powoduje spustoszenie w naszych organizmach.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze