Łatwiej o pracę?

0
jest praca
jest praca
REKLAMA

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło rekord w statystkach ofert zatrudnienia. W lipcu do urzędów pracy w całym kraju pracodawcy zgłosili ponad 117 tysięcy ofert – o 22 proc. więcej niż przed rokiem i najwięcej od 2001, czyli odkąd resort pracy prowadzi statystyki. Sytuacja poprawiła się we wszystkich województwach – na koniec lipca w kraju zarejestrowanych było 1 mln 587 tys. bezrobotnych.
– Bezrobocie spada nieprzerwanie od pięciu miesięcy. W lipcu w urzędach pracy zarejestrowanych było o blisko 300 tys. mniej osób niż przed rokiem. W ciągu ostatnich dwóch lat liczba bezrobotnych spadła już o ponad pół miliona i wciąż będzie się zmniejszać, na co wskazuje lipcowy rekord ofert pracy – informuje ministerstwo. Stopa bezrobocia w lipcu zmniejszyła się do 10,1 proc., ale resort liczy, że w sierpniu będzie już jednocyfrowa i taka utrzyma się do końca roku.
Sprawdziliśmy, czy równie optymistycznie jest w Tarnowie i powiecie tarnowskim.
– Na koniec lipca w regionie było zarejestrowanych 12 tys. 377 bezrobotnych, w porównaniu z czerwcem z rejestrów ubyły 333 osoby. W samym Tarnowie mieliśmy 4 738 mieszkańców bez pracy, w ciągu miesiąca ubyło blisko 100 osób. Natomiast w powiecie tarnowskim w lipcu było 7 639 bezrobotnych – mniej o 237 osób. Bezrobocie spada od lutego – potwierdza Stanisław Dydusiak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Tarnowie.Stopa bezrobocia w powiecie wynosi 11,4 proc., w Tarnowie – 8,7 proc. Widać tendencję spadkową, zwłaszcza w porównaniu z ubiegłorocznymi danymi, gdy na koniec lipca w regionie tarnowskim było zarejestrowanych 14 462 bezrobotnych: w samym Tarnowie 5 423 osoby i powiecie – 9 039.Od początku roku do końca lipca pracodawcy zgłosili do tarnowskiego PUP ponad 5 200 ofert pracy i stażu – o 715 więcej niż przed rokiem.
– Mamy więcej ofert, jedynym problemem mogą być proponowane bardzo niskie wynagrodzenia, które nie satysfakcjonują wszystkich poszukujących zatrudnienia – przyznaje szef PUP. – Często w ofercie jest podana najniższa pensja bądź 2000 złotych brutto przy wymaganym dużym doświadczeniu zawodowym. Właśnie z tego powodu trudno pracodawcom znaleźć pracowników.
Wielu poszukujących zatrudnienia, a mających kwalifikacje, zdecydowanie odmawia podjęcia pracy z najniższą pensją bez względu na fakt, że skutkuje to wyłączeniem z ewidencji bezrobotnych i utratą ubezpieczenia. Można przypuszczać, że pracują na czarno za większe pieniądze lub wolą korzystać z pomocy społecznej. Jeśli już pojawią się propozycje z ofertą lepszego wynagrodzenia, jak np. dla kierowców, operatorów obrabiarek sterowanych numerycznie czy operatorów koparko‑ładowarek, pracodawcy często wymagają dodatkowych uprawnień lub doświadczenia zawodowego i również szukają czasem długo.
Obecnie wśród ofert pracy w tarnowskim PUP dominują propozycje dla kierowców, kasjerów, ślusarzy, mechaników samochodowych, cieśli, zdobników szkła i spedytorów. Jest praca dla lektora języka angielskiego za 23 zł brutto za godzinę, montera konstrukcji stalowych – 5 400 zł brutto miesięcznie, zbrojarza – 4050 zł, przedstawiciela handlowego – 3000 zł czy pracownika obsługi klienta w języku francuskim z miesięcznym wynagrodzeniem 3 500 zł brutto. Jest również sporo ofert zatrudnienia w Niemczech, gdzie przyszłe pokojówki, szwaczki, ogrodnicy, pomoce kuchenne i mechanicy zarobią od 4,5 do 6 tys. zł brutto.
Czy niskie bezrobocie może utrzymać się również po wakacjach? Wieloletnia reguła pokazuje, że w listopadzie lub grudniu liczba osób bez pracy zaczyna rosnąć. Jednak gwałtownego wzrostu w Tarnowie nie należy się spodziewać, bo wszystko wskazuje na to, że w naszym regionie nie dojdzie do żadnych zwolnień grupowych.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze