
Na początku sierpnia tego roku zarząd ATB Tamel w Tarnowie przedstawił związkom zawodowym plan likwidacji Wydziału Odlewni Żeliwa i kryteria zwolnień pracowniczych. Od tamtej pory redukcja zatrudnienia trwa nieprzerwanie, obejmuje także pracowników innych wydziałów. W pierwszej kolejności zwalniani są pracujący w Tamelu więźniowie oraz osoby, które nabyły prawa emerytalne i zatrudnieni na czas określony. Zwolnienia dotknęły już łącznie ok. dwustu pracowników spośród 800-osobowej załogi.
Sytuacja ekonomiczna fabryki silników elektrycznych Tamel (jej właścicielem jest od jedenastu lat chiński koncern Wolong Holding Group, wcześniej należała do spółki ATB Austria Antriebstechnik) pogorszyła się gwałtownie w mijającym roku. Załamały się koniunktura i rynki zbytu, z czym nie poradził sobie poprzedni zarząd Tamelu i dzisiaj firma jest na skraju bankructwa.
– Ze względu na trudną sytuację finansową, pracodawca zmuszony jest podjąć działania zmierzające do optymalizacji kosztów, w tym zmniejszenia zatrudnienia, jako jednego z czynników mających wpływ na koszty działalności. W związku z powyższym podjęto decyzję o przeprowadzeniu procedury likwidacji części etatów w ramach wszystkich działów w strukturze firmy… – tłumaczy kierownictwo tarnowskiej firmy.
Zwolnienia trwają nieprzerwanie, w grudniu żegna się z Tamelem kolejnych sześćdziesiąt osób, połowa dobrowolnie. W nowym 2024 roku, redukcja zatrudnienia będzie kontynuowana; mówi się, że do poziomu poniżej czterystu pracowników.





















