Przegrani Kaczyński i Schetyna

0
Stefan Niesiołowski
REKLAMA

Jest to wynik o 6% gorszy od wyniku wyborów parlamentarnych i oznacza nie tylko niemożność rządów samodzielnych, ale nawet rządów ze swoją kukizową przystawką, jeśli ta przystawka znajdzie się w Sejmie. 32% dla PiS to efekt nie tylko piramidalnych kłamstw i bredni p. Morawieckiego, nie tylko efekt głupiego wniosku p. Ziobry, aby to p. mgr Przyłębska oceniała zgodność traktatów unijnych z naszą konstytucją, co musi prowadzić do polexitu, ale i wiele innych czynników generalnie świadczy o wyczerpywaniu się PiS‑owskiej metody przekupywania, szczucia, kłamstw, fałszywych obietnic i szantażu.
Walka z katoprawicową dyktaturą musi być prowadzona nieustannie i za wszelką cenę, gdyż jest to walka o przyszłość Polski, o demokrację w naszym kraju i w końcu o niepodległość. Ale jest szansa, że pokonamy dyktaturę, że przy pomocy kartki wyborczej, a więc w najprostszy i najtańszy sposób obalimy reżim Kaczyńskiego i jego wasali. Żoliborski geniusz może sobie przed kamerami opowiadać o sukcesie i zwycięstwie, ale doskonale wie, że przegrał, a jego sukces ma wymiar raczej arytmetyczny, a nie polityczny.
PiS utraciło atrakcyjność i impet, siłę uderzeniową, nie pomogło schowanie Macierewicza i kilku innych odrażających postaci. Nie pomogło milczące wycofanie się ze smoleńskiego kłamstwa i bredni o dwóch wybuchach itp. Nie pomogło to wszystko, co stanowi istotę tej dyktatury. Zaczyna się powolna faza schyłkowa. Nie wierzę w żadne ucywilizowanie się przed kolejnymi wyborami. Czeka nas bardzo ciężka walka w drugiej turze w wielu dużych miastach i wszędzie tam mają szansę wgrać kandydaci antypisowscy. Raczej będziemy mieli do czynienia z nasileniem agresji i kłamstwa, zobaczymy jeszcze paskudniejsze i bardziej wykrzywione oblicze Morawieckiego i bardziej antypatycznego skurczonego z nienawiści Kaczyńskiego i tak już będzie do końca, czyli do procesu ludzi odpowiedzialnych za zniszczenie demokracji w Polsce.
Drugim przegranym jest oczywiście p. Schetyna i jemu nie pomogą kłamstwa o sukcesie i okrzyki klakierów. Wynik 24% PO i Nowoczesnej łącznie jest ok. 6% gorszy od łącznego wyniku tych partii w ostatnich wyborach parlamentarnych. Jest to klęska przywództwa Schetyny, który powinien jak najszybciej odejść z polskiej polityki. Jest nieudacznikiem pozbawionym cienia charyzmy i rozsądku. Nie będę przypominał kompromitujących głosowań, zachowań i wypowiedzi tego pana w ostatnim czasie. Ograniczę się tylko do stwierdzenia, że w każdej ważnej sprawie zajmował sprzeczne stanowisko, a w kilku ważnych głosował z PiS‑em (np. za fatalną ustawą o IPN, aborcji, kapłanach wyklętych itd.).
Jedynym faktycznym sukcesem Schetyny jest przytłaczające zwycięstwo jego kandydata w Warszawie. Na ten sukces zapracował jednak sam Trzaskowski (Schetyna rozumnie w tej kampanii był niewidoczny, bardzo też proszę, aby nie popierał kandydatów w drugiej turze, najlepiej, żeby wyjechał i nie pokazywał nam swego uroczego uśmiechu). Kandydat PiS‑u w Warszawie raczej nie ma szans, a w każdym razie nie kandydat o wyglądzie i manierach p. Jakiego – ciężko zapracował na swoją klęskę sam: głupotą, ignorancją, chamstwem i jakąś trudną do opisania podłością ujawnioną np. w porównaniu samorządowych wyborów w stolicy do powstania warszawskiego. Przegrał natomiast kandydat Schetyny w Gdańsku, Jarosław Wałęsa, i oczywiście wszędzie, lub prawie wszędzie do rządzenia w sejmikach konieczne będzie poparcie PSL i lewicy, co oznacza koniec mitu o podziale Polski na PiS‑owską i PO‑wską.
PiS przegrało, a w każdym razie w tej chwili tak to wygląda, we wszystkich dużych miastach, natomiast niekwestionowanym zwycięzcą tych wyborów jest Polskie Stronnictwo Ludowe, a realnym przywódcą opozycji stał się Władysław Kosiniak‑Kamysz. Polityk dynamiczny, budzący sympatię, zdolny do zawierania uczciwych koalicji, a nie upokarzania koalicjantów. Zarówno w porównaniu do sondaży, jak i do wyników wyborów parlamentarnych wynik PSL jest imponujący. 17% daje trzecie miejsce, a licząc oddzielnie głosy PO i Nowoczesnej, być może drugie. To PSL, podejmując trudną walkę z PiS-owskim kłamstwem i nienawiścią, wspieranymi niestety przez niewydolnych intelektualnie księży, nie tylko walkę tę wygrało, ale zdobyło solidny kapitał polityczny do dalszej walki o Polskę.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze