
Wystawa „Małe tęsknoty, ciche marzenia”, pod patronatem prezesa Sądu Okręgowego, zagościła w Galerii Aniołowo przy ul. Żydowskiej, czynna jest do końca lutego. Zaprezentowano na niej wybrane dzieła wychowanków tarnowskiego poprawczaka, które powstały m.in. w warsztatach szkolnych. Ekspozycję pomogła zaaranżować malarka Marta Odbierzychleb.
– Po raz pierwszy prezentujemy na zewnątrz próbki twórczości naszych podopiecznych i poddajemy publicznej ocenie – podkreśla Paweł Stechnij, dyrektor Zakładu Poprawczego w Tarnowie. – Niemal wszyscy posiadają jakieś zdolności plastyczne i manualne. Ich prace dekorują pomieszczenia zakładu, trafiają też w formie prezentów do rodzin i przyjaciół naszych podopiecznych. Nauka w przyzakładowych szkołach i terapia przez twórczość mają bez wątpienia dobry wpływ na ich późniejsze postawy.
Przed kilku laty wprowadzono do zajęć terapeutycznych i w warsztatach szkolnych techniki rękodzielnicze, co szybko zaakceptowali osadzeni w poprawczaku. Wykonali już setki prac o walorach artystycznych i dekoracyjnych: obrazów, haftów, biżuterii, kompozycji florystycznych, mozaik, wyrobów z drewna, metaloplastyki itd.
Barbara Kujawska, pedagog zakładu, nie ma wątpliwości, że mogłyby z powodzeniem zdobić niejedną galerię sztuki, a ich autorzy nosić miano artystów. – Każdy z przedmiotów na wystawie w Galerii Aniołowo jest dowodem nie tylko umiejętności naszych wychowanków, ale ich indywidualnej wrażliwości na piękno. Twórczość artystyczna jest dla nich znakomitym sposobem komunikowania się z otoczeniem, a także możliwością przeżywania wielu pozytywnych uczuć, emocji. Najtrudniej jest im przełamać barierę niewiary we własne zdolności, pokonać lęk przed publiczną prezentacją i oceną. Jeśli to się uda, potrafią naprawdę zadziwić talentami i pomysłowością… – zauważa pani pedagog.























