W związku z obwieszczeniem tarnowianom informacji o powstaniu „trzeciego szpitala” w Tarnowie, jak nazywa się prywatne Centrum Diagnostyki Kardiologicznej, głos w mediach zabrali dyrektorzy dwóch tarnowskich lecznic, a ich słowa wprawiły mnie w osłupienie.
Pierwszy dał głos Marcin Kuta, dyrektor „starego” szpitala, który stwierdził, że tarnowski rynek jest… za ciasny na trzy podobne placówki. Dyrektor Kuta chyba nie ma pojęcia, ile osób czeka w gigantycznych kolejkach, by zostać przyjętym na badania czy zabiegi operacyjne i jakie cuda pacjenci wykonują, by „przeskoczyć” w kolejce.
Jeszcze bardziej absurdalnie zabrzmiała wypowiedź dyrektorki „nowego” szpitala, Anny Czech. Pani dyrektor, a zarazem radna miejska, zadaje publicznie pytanie, dlaczego o planach budowy dowiaduje się dopiero teraz i straszy żądaniami wyjaśnień ze strony urzędu miasta. Pomijając fakt, iż chyba tylko pani dyrektor z całego środowiska medycznego nie wiedziała, że taka placówka powstanie, bo być może była pochłonięta innymi niż szpital zajęciami, chciałbym zauważyć, iż nikt nie ma chyba takiego obowiązku. Czy o powstaniu prywatnych przychodni, gabinetów lekarskich urząd miasta informował panią dyrektor? Czy dostała pismo, iż powstaje nowa siedziba CenterMedu? A szerzej patrząc: czy ktoś sklepikarzy informuje, że wydano pozwolenie na kolejnego Lidla czy Biedronkę?
Rynek medyczny to rynek jak każdy inny. Jeżeli te dwa szpitale są tak dobre, jak o sobie mówią, to przecież konkurencji nie muszą się obawiać i nic się dla nich nie zmieni, bo pacjentów jest ponad stan. Chyba że otrzymywane nagrody i pochwały na temat szpitali nie mają pokrycia w rzeczywistości i pojawiła się obawa, że ktoś pokaże, jak może wyglądać służba zdrowia, i tarnowianie zobaczą to „na żywo”, a nie tylko w telewizyjnych serialach.
Nowy „trzeci szpital” nie będzie wspierany pieniędzmi samorządu jak istniejące, nie będzie miał wieloletnich tradycji, ba, może nie mieć nawet kontraktu z NFZ – a już budzi takie obawy.
Zapytam więc oboje dyrektorów: czy w waszych placówkach jest tak źle, że strach zajrzał wam w oczy?
Tadeusz W. Tarnów
(personalia do wiadomości redakcji)






















