– Zachęcamy i apelujemy, żeby dokonywać autoreglamentacji zakupów węgla – przekazał Mateusz Morawiecki.
W środę odbyło się posiedzenie Rady Ministrów. Podczas spotkania został poruszony temat węgla.
– Po nałożeniu embarga na Rosję wiedzieliśmy, że zabraknie 3-4 milionów ton węgla przesianego przede wszystkim, bo produkcja krajowa od dawna już nie zabezpieczała tego rynku – mówił Mateusz Morawiecki.
– Tylko ta kategoria węgla była ściągana właśnie przede wszystkim z Rosji, trochę z innych krajów świata. W związku z tym firmy, które były przez lata nastawione na eksport, musiały się gwałtownie przestawić na import. Od czerwca płyną do nas masowce. Miesięcznie, jeżeli dobrze pamiętam w październiku, osiągamy poziom około 2 milionów ton węgla energetycznego, który odsiewamy – przekazał szef rządu.
Premier @MorawieckiM w #Belweder: Jeśli chodzi o węgiel, to po nałożeniu embarga na Rosję wiedzieliśmy, że zabraknie 3-4 mln ton węgla przesianego przede wszystkim, bo produkcja krajowa już od dawna nie zabezpieczała tego rynku.
REKLAMA (3)— Kancelaria Premiera (@PremierRP) September 28, 2022
– Około 400-500 tysięcy z tego, może nawet więcej, zostaje węgla odsianego, reszta nie jest marnowana. Oczywiście, będzie służyła polskiej energetyce i polskiemu ciepłownictwu, jednak jest problem i chcę to powiedzieć tutaj wprost, że zachęcamy i apelujemy, aby jednak dokonywać autoreglamentacji zakupów węgla – powiedział Morawiecki.
























