Popłyną na wodociągach?

0
Poplyna na wodociagach
Dlaczego mieszkańcy nie chcą przyłączyć swoich gospodarstw do sieci? Jedni mówią o tym, że mają swoje studnie i woda z wodociągu nie jest im potrzebna, natomiast innych odstrasza cena
REKLAMA

Co ciekawe, najbardziej ucierpieć na całej sytuacji mogą osoby, które… już wcześniej zdecydowały się na podpięcie do sieci.
Do końca roku do sieci wodociągowej powinno zostać podpiętych blisko 7 tysięcy mieszkańców z czterech podtarnowskich gmin. Jak informuje prezes Spółki Komunalnej „Dorzecze Białej”, Sławomir Jędrusiak, w chwili obecnej udało się przekonać blisko 60 proc. mieszkańców, a czasu, dotyczącego realizacji zadania, z każdym kolejnym dniem jest coraz mniej. – Zamknięcie projektu było przewidziane na czerwiec. Na szczęście udało nam się wywalczyć jego przesunięcie na koniec roku. Robimy wszystko, aby przekonać niezdecydowane osoby. Rozpisaliśmy nawet specjalny konkurs – w zamian za przyłączenie się do sieci, będzie można wziąć udział w losowaniu nagród.
Na projekt „Uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej zlewni rzeki Biała w ramach programu Czysty Dunajec” spółka wydała 160 milionów złotych. Aż 95 milionów pochodziło z unijnych pieniędzy, z których część trzeba będzie zwrócić, jeżeli nie uda się podpiąć do sieci wymaganej liczby mieszkańców. – W ramach projektu wybudowaliśmy blisko 340 km sieci wodno-kanalizacyjnej, zmodernizowaliśmy stację uzdatniania wody w Lubaszowej. W Ciężkowicach, oprócz stacji, modernizacji doczekała się oczyszczalnia ścieków. Podobny remont przeprowadziliśmy w oczyszczalni w Tuchowie. Jako spółka możemy odpowiadać więc ewentualnie tylko za jeden z punktów, który dotyczył podpięcia określonej liczby mieszkańców do sieci kanalizacyjnej. Na pewno nie stracilibyśmy całej dotacji, a jedynie jej część. Stracić mogliby mieszkańcy, którzy podpięli się do sieci, ponieważ ceny za wodę prawdopodobnie poszłyby w górę.
Dlaczego mieszkańcy nie chcą przyłączyć swoich gospodarstw do sieci? Jedni mówią o tym, że mają swoje studnie i woda z wodociągu nie jest im potrzebna, natomiast innych odstrasza cena. Samo podłączenie się do sieci, to koszt od 1,5 tys. do 3 tys. zł. Nie wszystkich stać na taki wydatek, mimo iż spółka próbuje iść na rękę i rozkładać kwotę na dwa lata w nieoprocentowanych ratach. Najgorzej wygląda sytuacja w miejscowości Trzemesna w gminie Tuchów, gdzie wybudowano ośmiokilometrową sieć wodociągową, a z 80 gospodarstw przyłączyło się zaledwie osiem.
– Ludzie nie zdają sobie sprawy, że tutejsza woda, której używają, zawiera bardzo duże ilości manganu i żelaza, a to pierwiastki, które z czasem rozkładają się w naszym organizmie, powodując choroby nowotworowe czy choroby układu kostnego – mówi Kazimierz Kurczab, zastępca burmistrza Tuchowa. – Są też głosy, że cena jest wysoka. Nie jesteśmy w stanie przekonać mieszkańców, że woda jest droga, ponieważ zbyt mało osób z niej korzysta. Gdyby liczba odbiorców była większa, to koszty byłyby mniejsze. W ten sposób koło się zamyka…
Obecnie za dostarczenie metra sześciennego wody „Dorzecze Białej”, w zależności od gminy, żąda od 5,70 do 6,48 zł i są to jedne z najwyższych cen w regionie. Sławomir Jędrusiak uważa, że obciążenia nie są takie duże. – Miesięczny abonament za podpięcie licznika wynosi 4 zł. Opłata za metr sześcienny wody to około 6 zł, a przecież to 1000 litrów! Wiele osób przyłączyło się do sieci, a i tak używają wody ze swoich studni, dostęp do wodociągu mając na wszelki wypadek i płacą tylko abonament. Spotykam się z opiniami, że może niepotrzebnie zabieraliśmy się za ten projekt. Ucziwie do sprawy podchodząc: poza dużymi aglomeracjami tego typu projekty nie powinny być realizowane z powodu rozproszonej zabudowy. Przykładowo: Tarnowskie Wodociągi na 1 km sieci mają przyłączonych 300-400 mieszkań, a u nas jest ich zaledwie 70. To musi przełożyć się na koszty. W chwili obecnej spółka ma do spłacenia łączenie z odsetkami kredyt na ponad 30 milionów, które wcześniej przeznaczyliśmy jako nasz wkład własny. Raty miesięczne wynoszą blisko 300 tys. zł miesięcznie. W całe przedsięwzięcie zainwestowaliśmy naprawdę gigantyczne pieniądze…

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze