Brzesko. Była z nami tylko 29 dni…

0
Prokuratura bada okoliczności śmierci noworodka w brzeskim szpitalu
Była naszą gwiazdką, naszym szczęściem – mówią rodzice 29-dniowej Oli | Fot. z albumu rodzinnego
REKLAMA

Mała Aleksandra zmarła na oddziale dziecięcym. Przyczyny śmierci będą znane dopiero wtedy, gdy Zakład Medycyny Sądowej w Krakowie przyśle wyniki sekcji zwłok. Sprawę bada miejscowa prokuratura pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci, za co grozi nawet pięć lat więzienia. Deklarację współpracy z organami ścigania składa dyrekcja brzeskiego SP ZOZ. Rodzice zmarłej czterotygodniowej dziewczynki mają żal do pracowników szpitalnego oddziału ratunkowego, którzy nie przyjęli dziecka, lecz odesłali je na oddział pediatrii. Ich zdaniem ta zwłoka mogła przyczynić się do śmierci Oli.
– Przez całą ciążę słyszeliśmy, że będziemy mieć chłopca. Kiedy jednak urodziła się dziewczynka, nic nie zmąciło naszej radości związanej z powitaniem na świecie oczekiwanego dziecka. Aleksandra urodziła się przez cesarskie cięcie, lekarze ze Szpitala im. św. Łukasza w Tarnowie uznali, że tak będzie bezpieczniej, bo było już po terminie porodu. Na oddziale neonatolog stwierdził, że jest zdrowa, ważyła ponad 3,3 kg, razem z mamą wyszły do domu po trzech dniach od porodu. Kilka razy była u nas położna. Kiedy Ola miała dwa tygodnie, byliśmy z nią w poradni dziecięcej w Dębnie, wszystko było z małą w porządku.

Córeczka była bardzo spokojna, jadła, spała i rosła. Była taka piękna, czasem braliśmy ją do łóżka, kładliśmy między sobą i nie mogliśmy się nią nacieszyć, była naszą gwiazdką. Jednak była z nami tylko 29 dni… – mówi ze łzami w oczach tato zmarłej Oli, Krzysztof.

To mogły być decydujące minuty

Tego tragicznego dnia był akurat w trasie – jest zawodowym kierowcą – na szczęście jednak blisko domu, więc kiedy zadzwoniła mama dziewczynki, szybko przyjechał do szpitala. Kobieta była zapłakana i roztrzęsiona, razem z 14-letnią córką siedziała na korytarzu w oddziale dziecięcym.

REKLAMA (2)
To tylko fragment tekstu…
temi
REKLAMA (3)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów.
Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI.
Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się


Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze