Komisja skarg, wniosków i petycji Rady Miejskiej w Brzesku zbada zasadność zarzutów, jakie mieszkaniec tej miejscowości Waldemar Stós stawia dyrektorowi i pracownikom Brzeskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. W piśmie skierowanym do przewodniczącej rady i burmistrza wyjaśnia, że naruszają oni przepisy uchwały z maja ubiegłego roku dotyczące zasad korzystania z płatnych miejsc parkingowych. Kontrolerzy – na co skarżący zebrał wiele dowodów zarówno od brzeszczan, jak i przyjezdnych – wypisują kierowcom mandaty od razu po rozpoczęciu postoju, mimo iż uchwała rady miejskiej zezwala na kupienie biletu w ciągu 10 minut. Stós twierdzi, że skala procederu jest ogromna, jego zdaniem przez nieuczciwe praktyki kontrolerów BOSiR mógł się w ostatnim roku wzbogacić nawet o… 180 tysięcy złotych.
Problem jest na tyle poważny, że radni pracujący w miejskiej komisji wystąpili o wydłużenie im terminu rozpatrzenia skargi do 60 dni.
– Sprawa nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie to, co spotkało moją żonę, która odwiozła dziecko na zajęcia. Zatrzymała się koło cmentarza parafialnego i wysiadając z auta poprosiła kontrolera, aby nie wypisywał jej mandatu, bo za dwie minuty wróci. Gdy oddaliła się od samochodu kilka metrów, mężczyzna zaczął na nią krzyczeć i od razu wystawił mandat. Po odprowadzeniu dziecka małżonka szukała kontrolera w sąsiednich uliczkach, aby zapytać o zasadność takiego działania, ale nigdzie go nie było, kupiła więc bilet na 30 minut i odjechała – relacjonuje Waldemar Stós.
Ponad 200 informacji od kierowców
Ale to, co stało się później, przeszło wszelkie oczekiwania. – Po tym zdarzeniu opisałem zajście w mediach społecznościowych i zapytałem, czy ktokolwiek został oszukany w podobny sposób. Odzew był ogromy. W ciągu zaledwie dwóch dni od mieszkańców Brzeska, Tarnowa i Nowego Sącza otrzymałem ponad 200 informacji – maili i telefonów – w których oburzeni kierowcy opisywali, co spotkało ich ze strony parkingowych kontrolerów – mówi Stós.
W specjalnej uchwale radni przyjęli, że opłatę za postój wnosi się z góry bez uprzedniego wezwania, niezwłocznie z chwilą rozpoczęcia postoju pojazdu w miejscu do tego przeznaczonym i nie później niż po upływie 10 minut od czasu zajęcia miejsca parkingowego.
To tylko fragment tekstu… |
![]() Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Sprawdź dostępne pakiety. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |

























