Czy wilki zagrażają mieszkańcom?

2
Czy wilki zagrażają mieszkańcom
REKLAMA

W Jastrzębi doszło do zagryzienia stada owiec przez wilki. Drapieżne zwierzęta były widywane także w sąsiednich miejscowościach, gdzie atakowały psy. Władze gminy apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności, a leśnicy twierdzą, że wilków może przybywać również w innych regionach powiatu tarnowskiego.
W ubiegłym roku portale społecznościowe obiegła informacja o zagryzieniu przez wilki 10 danieli w gospodarstwie w Zalasowej (gmina Ryglice). Nie brakowało wówczas opinii, że to nie wilki stały za krwiożerczym atakiem, lecz bezpańskie psy. Jednak myśliwi przekonywali, iż wilki często były widywane w rejonie Ryglic, można było je obserwować w grupach po 3‒4 sztuki.

Temat wilków w powiecie tarnowskim odżył ponownie kilkanaście dni temu za sprawą zdarzeń, do jakich doszło w pobliżu Ciężkowic. Władze gminy odbierały coraz więcej telefonów od zaniepokojonych mieszkańców, którzy informowali o pojawieniu się wilków. Zwierzęta były widywane w Jastrzębi, Kąśnej Górnej, Bruśniku czy Kipsznej.
– W Jastrzębi wilki zaatakowały stado owiec, zagryzionych zostało kilka zwierząt. Gospodarz zgłosił sprawę do nadleśnictwa, które potwierdziło, że za atakiem stały wilki. Zgłaszano, że drapieżne zwierzęta atakowały także psy. Do tej pory nie mieliśmy żadnych tego typu problemów, jest to dla nas nowość. Sprawa jest poważna, dlatego skierowaliśmy do mieszkańców apel o zachowanie szczególnej ostrożności – mówi Stanisław Kuropatwa, burmistrz Ciężkowic.

Jakub Rutana, który od wielu lat zajmuje się fotografowaniem dzikich zwierząt, w tym również wilków, mówi, że zwierzęta te najczęściej są płochliwe i unikają kontaktu z człowiekiem. – Nie jest wykluczone, że wilki z Ciężkowic są tymi samymi, które w ubiegłym roku widywano w Ryglicach. Nie jest jednak tak, że gromadzą się one w większych watahach. Na tych terenach wilki przemieszczają się samodzielnie, co najlepiej potwierdzają zdjęcia wykonywane za pomocą fotopułapek. Najczęściej są to starsze osobniki, które zostały wydalone z watahy. W ubiegłym roku stanąłem naprzeciw wilka, popatrzył na mnie dwie sekundy i uciekł. Zwierzę może być niebezpieczne dla ludzi, gdy ma wściekliznę lub jest hybrydą, czyli krzyżówką psa i wilka. Wówczas powinniśmy być ostrożni i trzymać się z daleka. Pamiętać należy, że wilk, aby najeść się do syta, potrzebuje mięsa o wadze 9 kg. Nie działa jak lis, który potrafi zagryźć wiele kur. Wystarczy mu jedna owca czy daniel – mówi Jakub Rutana. – Moim zdaniem wilki pojawiły się w naszym regionie tylko przejściowo, a wkrótce wyruszą w Beskidy czy Bieszczady, gdzie mają lepsze warunki do życia.

REKLAMA (2)

Z informacji, jakie uzyskaliśmy w Nadleśnictwie Gromnik wynika, że w kwietniu tego roku 15 kół łowieckich działających na terenie nadleśnictwa przedstawiło wykazy dotyczące liczebności zwierzyny. Naliczono 11 wilków. Według Łukasza Nowaka, specjalisty ds. lasów niepaństwowych i łowiectwa, liczba wilków może systematycznie wzrastać: – Zwierzę w czasie swojej aktywności związanej z polowaniem może w ciągu jednej nocy pokonać nawet 50 km, więc niewykluczone, że wilki, które dziś widywane są koło Ciężkowic, za pewien czas pojawią się w innej gminie powiatu tarnowskiego. Wilk jest gatunkiem drapieżnym, w łańcuchu pokarmowym znajduje się na samym końcu i nie ma żadnych wrogów naturalnych. Nie polujemy na to zwierzę, tym samym jego populacja się rozrasta. Jeżeli wilk widzi w swoim otoczeniu ludzi, którzy nie wyrządzają mu krzywdy, to z czasem przyzwyczaja się do tego widoku i jest mniej płochliwy.

REKLAMA (3)

Nie jest wykluczone, iż za jakiś czas wprowadzony zostanie sezon polowań na wilki. – Może to nastąpić wówczas, kiedy kwoty wypłacanych odszkodowań z tytułu szkód wyrządzonych przez wilki będą na tyle duże, że staną się uciążliwe dla wypłacających. Wtedy będzie podjęta decyzja o ich częściowym odstrzale. Obecnie każdy spotykając na swojej drodze dzikie zwierzę, bez względu na to, czy jest to wilk, sarna, jeleń czy lis powinien zachować szczególną ostrożność, ponieważ nie wiadomo, jak się ono zachowa. Dorosły wilk waży 50‒70 kg, ma wielkie zęby i pazury, jest silny oraz szybki i zwinny. Z natury dzikie zwierzęta będą unikać człowieka, ale w niektórych sytuacjach mogą stanowić dla nas zagrożenie, np. pilnując swojej zdobyczy, czy też chroniąc młode – dodaje Łukasz Nowak.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
2 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze