
Mieszkańcy gmin Żabno i Radłów z przerażeniem obserwują zakole rzeki, powstałe na skutek podmywania brzegów. – Sytuacja z roku na rok nasila się po wiosennych roztopach i intensywnych opadach deszczu, gdy w korycie nagle przybywa wody. W tym tempie już niedługo Dunajec może przedrzeć się przez wały. O tym, jakie miałoby to konsekwencje dla kilkuset gospodarstw, nie trzeba nikogo przekonywać – alarmują nasi czytelnicy. Sprawa jest poważana i dotyczy także strategicznej infrastruktury energetycznej.
– Sytuacja już kilka lat temu wymknęła się spod kontroli. Na nic zdają się pisma i telefony do urzędów, których pracownicy odsyłają nas do kolejnych wydziałów i instytucji. Interwencję od dłuższego czasu obiecują też radni i wyżsi rangą politycy. Bezskutecznie. Jeszcze kilka większych wezbrań i pod wodą mogą znaleźć się zabudowane, zurbanizowane tereny – nie kryją obaw mieszkańcy Niedomic, którzy poprosili nas o nagłośnienie problemu.
Kilku internautów na bieżąco angażuje się w dokumentację niszczycielskiej działalności rzeki. Ich zdjęcia, rysunki i komentarze można śledzić w mediach społecznościowych. Temat monitoruje ponad pół tysiąca osób.
To tylko fragment tekstu… |
![]() Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |























