Kilka tygodni temu otwarto ścieżkę w koronach drzew w Ciężkowicach. Pomimo że inwestycja cieszy się olbrzymim zainteresowaniem turystów, już pojawiają się pewne problemy. Jednym z nich jest brak odpowiedniej liczby parkingów, a także sposób powrotu do samochodów po pokonaniu trasy.
Dlaczego ścieżka jest jednokierunkowa?
20 lipca w Ciężkowicach odbyło się oficjalne otwarcie ścieżki w koronach drzew. Inwestycja jest elementem szerszego projektu, na który Ciężkowice otrzymały 17 mln zł dofinansowania z funduszy Unii Europejskiej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014‒2020. Ścieżka mierzy ponad 1000 metrów długości, a w najwyższym punkcie ma 22 metry. Wzdłuż trasy w koronach drzew rozlokowane zostały przystanki eko edukacyjne i sprawnościowe oraz punkty widokowe, które pozwalają na podziwianie m.in. Pasma Brzanki. Tylko w pierwszy weekend po oddaniu nowej inwestycji do użytku ścieżkę odwiedziło ponad 4 tys. turystów. Wydawać by się mogło, że nowa atrakcja nie ma wad. Nic bardziej mylnego…
Mieszkańcy i turyści odwiedzający ścieżkę w Ciężkowicach narzekają na brak parkingów, a także na powrót do swoich samochodów. Okazuje się bowiem, że aby powrócić do zaparkowanego przez siebie pojazdu, który znajduje się przed wejściem na ścieżkę, należy przejść pieszo około 400-metrowy odcinek drogi powiatowej (ul. Partyzantów). Problem w tym, że ulica oprócz tego, że jest wąska, nie posiada żadnego chodnika, a dodatkowo spora liczba pojazdów parkowana jest na jej poboczu. Kiedy na drodze pojawia się duża liczba pieszych, bywa bardzo niebezpiecznie.
To tylko fragment tekstu… |
![]() REKLAMA (3)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Sprawdź dostępne pakiety. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |



















![Zabytkowy pociąg już w Tarnowie! [ZDJĘCIA] Pociąg retro 2025](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/09/Pociag-retro-2025-Tarnow-7-218x150.jpg)




