W prokuraturze i u premiera

0
Most w Ostrowie
fot. Tadeusz Koniarz
REKLAMA

Nie milkną kontrowersje związane z nagłym zamknięciem mostu na Dunajcu w Ostrowie. Pojawiają się coraz to inne pomysły na budowę nowej przeprawy, zapowiadane udogodnienia komunikacyjne opóźniają się, a tarnowska posłanka Urszula Augustyn zapowiada złożenie sprawy do prokuratury i zainteresowanie problemem premiera.

Koncepcja goni koncepcję

– Przeanalizowaliśmy bardzo dokładnie dokumenty i działania, które pan starosta ze swoimi współpracownikami podejmował, uważamy, że warto zadać pytania i poprosić prokuraturę o sprawdzenie, czy nie doszło do niedopełnienia obowiązków, bo w moim pojęciu tak jest – powiedziała parlamentarzystka Platformy Obywatelskiej podczas zorganizowanej przez nią specjalnej konferencji prasowej. I zadała kilka pytań: – Czy to nie było działanie na szkodę interesu publicznego? Czy nie mogły spowodować zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób? Czy nie mogły spowodować niebezpieczeństwa w ruchu lądowym?
Urszula Augustyn zapowiedziała także wysłanie listu w sprawie perturbacji związanej z zamknięciem mostu do Mateusza Morawieckiego, gdyż jej zdaniem, podjęcie przez premiera odpowiedniej, korzystanej dla mieszkańców regionu decyzji, może spowodować, że tymczasowa przeprawa zostanie wybudowana w ciągu 2-3 miesięcy, a nie dopiero za rok, co zapowiadał starosta tarnowski. Augustyn wskazała także ewentualne źródło sfinansowania inwestycji: – Jeżeli nie ma pieniędzy, a Grupa Azoty na Polską Fundację Narodową przeznacza 7 milionów złotych, to te fundusze można przekazać na budowę przeprawy na Dunajcu. Posłanka poinformowała, że zamierza poprosić pozostałych parlamentarzystów z naszego regionu, aby poparli jej list do premiera, a następnie go upublicznić.
Tymczasem wicestarosta Jacek Hudyma obiecał na antenie regionalnego radia, że działania związane z jak najszybszym uruchomieniem przeprawy przez Dunajec będą miały dwutorowy charakter. – Po pierwsze przebudowa przeprawy starej, a po wtóre – przygotowanie specyfikacji do przetargu na projekt mostu tymczasowego. Pojawiła się informacja o zgodzie na wypożyczenie stalowej konstrukcji mostu tymczasowego oraz na udział wojska w pracach przy jej postawieniu. Swój pogląd przedstawił także prezydent Tarnowa Roman Ciepiela, który zorganizował w tygodniu przedświątecznym spotkanie przedstawicieli władz samorządowych ze specjalistami. Jego zdaniem rozbiórka starego mostu i budowa nowej przeprawy, opartej na istniejących podporach oraz z wykorzystaniem dotychczasowych przyczółków, powinna trwać krócej niż budowa mostu tymczasowego. Roman Ciepiela zaproponował, aby fachowcy sprawdzili, czy po odciążeniu mostu z niepotrzebnych konstrukcji i po usunięciu asfaltu, nie dałoby się przywrócić na nim ruchu pieszo-rowerowego. Uczestnicy spotkania zgodzili się, iż należy sprawdzić wszelkie możliwości i warunki przebudowy mostu.
Dla postronnego obserwatora wszystkie te narady i koncepcje czynią jednak wrażenie chaotycznych, spóźnionego działania w myśl zasady „ratujmy, co się da”, a nie przemyślanej i przygotowanej koncepcji poradzenia sobie z kryzysem komunikacyjnym, jaki niewątpliwie nastąpił.

REKLAMA (2)

Kolej w styczniu, a autobusy?

REKLAMA (3)

Niebawem kolej ma uruchomić dodatkowe połączenia pomiędzy stacjami Tarnów i Bogumiłowice. Niestety wbrew zapowiedziom starosty Romana Łucarza, nie uda się dokonać tego do końca bieżącego roku, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Michał Drewnicki poinformował, że uruchomienie dodatkowych składów nastąpi od wtorku 7 stycznia. Na wspomnianej trasie spółka Przewozy Regionalne uruchomi nowe kursy, po trzy w każdą stronę. Na stacji kolejowej w Bogumiłowicach będą się także zatrzymywały pociągi przyśpieszone, które według dotychczasowych rozkładów nie miały tutaj planowanych postojów. W sumie takich dodatkowych składów ma być w ciągu doby, w dni powszednie szesnaście, po osiem w stronę Krakowa i Tarnowa.
Przypomnijmy, że Starostwo Powiatowe obiecało także zorganizować kursy wahadłowych autobusów, dowożących mieszkańców gminy Wierzchosławice do autobusów jadących do Tarnowa i Krakowa, które ze względu na zamknięcie mostu w Ostrowie omijają teraz Wierzchosławice. Do momentu zamknięcia bieżącego numeru nie zostały one jednak uruchomione. Mocno zaniepokojony tym faktem jest wójt Wierzchosławic Andrzej Mróz. – To zadanie starostwa. Monituję, wysyłam pisma w tej sprawie, ale na razie autobusy nie jeżdżą – mówi. A kiedy będą? – Cały czas trwają rozmowy starostwa z firmą autobusową Voyager dotyczące przystanków oraz rozkładu jazdy. Na razie nie wiem, kiedy autobusy na trasie Wierzchosławice-Wojnicz będą kursowały – przyznaje rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Tarnowie, Paweł Juśko.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze