HIGIENA szeroko pojęta

0
HIGIENA szeroko pojęta
Widok na szlak Tarnicy. Wyjście w góry to higiena dla głowy!
REKLAMA

Znamy wiele rodzajów higieny, m.in. osobistą, pracy, szkolną, hodowli zwierząt, społeczną. Tę ostatnią podczas pandemii poznaliśmy aż za dobrze… Jak ważna jest higiena w naszym życiu?

Definicja

Jak podaje źródło internetowej encyklopedii Wikipedia, higiena (od greckiego słowa hygeinos – leczniczy) to dział medycyny badający wpływ środowiska na zdrowie fizyczne i psychiczne człowieka. Celem badań jest zapewnienie poszczególnym osobom oraz społeczeństwu jak najlepszych warunków rozwoju fizycznego i psychicznego. Praktycznymi wynikami higieny są wskazania dotyczące usuwania z życia ludzkiego wszelkiego rodzaju wpływów negatywnych. Jednak największym i najbardziej powszechnie używanym znaczeniem tego słowa jest to odnoszące się do higieny osobistej człowieka (psychicznej i fizycznej – ujęcie holistyczne) i odnosi się do kreowania norm życia w warunkach godnych dla nas i otaczających nas ludzi.

Wbrew pozorom jest to bardzo szeroki temat, niedający się jednoznacznie zamknąć w ramy. Higiena łączy się bowiem w prostej linii z ekologią, ekonomią, badaniem wpływu człowieka na środowisko, biologią, analizą społeczną czy nawet psychiatrią! Najciekawsze i najlepiej skonstruowane ankiety dotyczące higieny osobistej nie są w stanie dać obrazu tego, jak to wygląda u danego człowieka. Jedynie obserwacja rodziny i bliskich czy wywiad psychologiczny może ten temat mocniej przybliżyć. Na tym etapie podsumowując: z punktu widzenia życia w społeczeństwie, dbając o zdrowie fizyczne i psychiczne swoje oraz ludzi, obok których żyjemy, warto zapamiętać, że dbanie o ciało i psychikę to nasza osobista higiena oraz zwyczajnie – społeczny obowiązek. A jak to wygląda w praktyce?

REKLAMA (2)

Magda Gessler

Kiedy w 2013 roku Pani Magda Gessler ogłosiła, że wącha pod pachami kelnerów, została przez internautów wyśmiana. „Przesada!”, „Nie ma co robić?” – to najłagodniejsze z określeń. Czy oby na pewno słusznych? Do myślenia daje garść danych z tamtego roku: 4 mln Polaków nie sięgało po szczoteczkę do zębów, 25 procent myło się raz w tygodniu, statystyczny Polak miał zmieniać majtki co drugi dzień. Nawet jeśli to wartości czysto szacunkowe, to wciąż – zatrważające. Warto zacytować tu odpowiedź pani Magdy na zarzuty: „Jeśli ktoś idzie do restauracji i płaci 120 zł za danie, a koło niego przeleci kelner, który ma taki problem – jest niedomyty albo chodzi w tej samej koszuli od 10 dni, to jest to koszmarne. Wyjście do restauracji to dla nas jakaś nagroda, wysiłek finansowy. Kiedy spotykamy takiego kelnera, takie wyjście staje się przykrością”.

REKLAMA (3)

Trudno się z tym osądem nie zgodzić, tyczy się to jednak więcej dziedzin naszego życia. Bardzo często podróż komunikacją miejską stanowi nie lada wyzwanie, a wizyta w poczekalniach czy miejscach publicznych bywa trudna. Jaskrawym przykładem są ludzie bezdomni, którzy miewają największe problemy z higieną. Nie trzeba tego dosadnie opisywać – wszyscy wiemy jak duży jest to problem.

Pandemia

W czasie epidemii covid-19 Polacy zmienili swoje ogólne podejście do zdrowia – nie tylko częściej o nim myślą, ale także interesują się profilaktyką. Zobaczyć można to także w działaniach wielu osób, które czas lockdownu wykorzystały na zmianę stylu życia. Także w zakresie higieny. W czasie pandemii koronawirusa wiele osób zaczęło przyglądać się także swoim nawykom żywieniowym. Wpływ na to miała większa ilość czasu na gotowanie i spożywanie posiłków w regularnych odstępach czasu. Zaczęto także szukać naturalnych sposobów na zwiększenie odporności, tym samym do diety zostały włączone świeże warzywa i owoce, a także naturalne antybiotyki (m. in. czosnek, imbir, kurkuma). Pozytywne zmiany w stylu życia można było zauważyć także wtedy, gdy wprowadzono zalecenia dotyczące dystansu społecznego. Sporo osób zaczęło spędzać więcej czasu na łonie natury, zwłaszcza w parkach i lasach. Oczywiście wtedy, kiedy można było to robić legalnie i oficjalnie (o zgrozo!). Takie działania mają pozytywny wpływ nie tylko na układ odpornościowy, ale na cały organizm. Wielu ludzi deklaruje również, że w czasie pandemii znalazło więcej czasu na odpoczynek, sen i zwolnienie tempa życia. Są to oczywiście te pozytywne strony pandemii, w których trochę pochyliliśmy się nad zdrowiem i higieną. Wszechobecna dezynfekcja na pewno pozwoliła uniknąć kontaktu z większą ilością bakterii i wirusów, a część nawyków pozostała (i pewnie pozostanie) z nami po falach pandemii.
Pozostały także te negatywne – jak dystans społeczny i wyobcowanie oraz „wrogie nastawienie”, jakiego często jesteśmy w ostatnim czasie świadkami. W Polsce ma ono jednak kilka podłoży… Ale nie o tym dziś! Powinniśmy wynieść z tego lekcję, jak poprawić naszą higienę całodzienną, a w kwestii psychiki – jak zachować balans między ilością pracy a odpoczynkiem. Wyciągajmy wnioski i żyjmy lepiej, pełniej, zdrowiej, spokojniej, dłużej. Amen!

# TEMI, Zdrowie i uroda, Higiena szeroko pojęta Dawid Remian

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze