Oświetlenie dla zdrowia

0
Światło
fot. Tomasz Niskowski
REKLAMA

Liczne badania naukowe dotyczące roli oświetlenia dla zdrowia człowieka zainspirowały wielu inżynierów i producentów żarówek do zmian technologicznych, które zmienią nasze życie na lepsze. Innowacje, poza oczywiście ogromnym sukcesem finansowym, wprowadziły więcej zdrowia do naszych domów, biur, szkół i każdego innego miejsca pod dachem, gdzie potrzebne jest sztuczne oświetlenie.
W 2014 roku laureaci nagrody Nobla – Isamu Akasaki, Hiroshi Amano i Shuji Nakamura – opracowali technologię żarówek LED zawierających także spektrum niebieskiego światła (dające nam energię i lepsze samopoczucie za dnia), która stała się tańsza w produkcji i możliwa do wytwarzania na znacznie większą skalę przemysłową niż dotychczas. Ilość światła, jakie emitowało oświetlenie LED, wzrosła kilkukrotnie w stosunku do wcześniej wytwarzanych, tradycyjnych żarówek. 12-watowa żarówka LED daje dziś tyle jasności, co wcześniej zwykła 60-cio watowa żarówka tradycyjna.

Niestety, to nie zawsze dla nas dobrze. Z uwagi na dużą oszczędność prądu zaczęliśmy wymieniać w naszych domach tradycyjne żarówki na LED-owe, a te z kolei emitują sporą ilość niebieskiego spektrum światła, co za dnia zwiększa naszą produktywność, natomiast późnym wieczorem zakłóca nasz rytm okołodobowy, utrudnia zaśnięcie i osłabia jakość snu.

Skutecznym rozwiązaniem oświetlenia domowego może okazać się zastosowanie tzw. ściemniaczy do żarówek LED, które w dzień mogą (powinny) świecić pełną jasnością, natomiast wieczorem najniższą z możliwych – na tyle, by móc bezpiecznie poruszać się po domu. Innym prostym rozwiązaniem może być zastosowanie różnego oświetlenia w konkretnych pomieszczeniach domu. W gabinecie, w którym za dnia pracujesz, wystarczy jeden rodzaj silnego oświetlenia LED-owego, pod warunkiem, że nie przebywasz tam wieczorami. Jeśli masz dwie łazienki, z jednej uczyń „dzienną” z oświetleniem LED-owym, gdzie przebywając rano uruchomisz komórki melanopsynowe (dające pobudzenie), a wyłączysz melatoninę, która już spełniła swoją rolę podczas snu. W drugiej zrób odwrotnie – użyj wyłącznie zwykłych żarówek i mniejszej jasności, by przy wieczornej (nocnej) toalecie nie pobudzać zbytnio organizmu, kiedy mamy zamiar skutecznie zasnąć i dobrze się wyspać. Przy jednej łazience, a także w innych pomieszczeniach, najlepiej mieć dostęp do różnych typów oświetlenia i korzystać z nich w jak najbardziej świadomy, inteligentny sposób. Można także wypróbować żarówki świecące na bursztynowo, które emitują znacznie mniej niebieskiego światła i nie będą tak bardzo zakłócać rytmu okołodobowego w późniejszych godzinach wieczornych. Jeśli czytasz lub pracujesz wieczorem, użyj lamp stołowych oświetlających wyłącznie obszar pracy, a nie całe pomieszczenie – unikniesz bezpośredniego naświetlania oczu i tym samym silnego pobudzenia komórek melanopsynowych.

REKLAMA (2)

Skutecznym rozwiązaniem oświetlenia domowego może okazać się zastosowanie tzw. ściemniaczy do żarówek LED, które w dzień mogą (powinny) świecić pełną jasnością, natomiast wieczorem najniższą z możliwych – na tyle, by móc bezpiecznie poruszać się po domu. Innym prostym rozwiązaniem może być zastosowanie różnego oświetlenia w konkretnych pomieszczeniach domu.

REKLAMA (3)

W 2010 roku Kazuo Tsubota, profesor okulistyki w Wyższej Szkole na Uniwersytecie Keio w Tokio, zainspirował się badaniami nad komórkami melanopsynowymi, wrażliwymi na niebieskie światło. W tamtym czasie zaobserwował również dość niepokojące zjawisko w japońskim społeczeństwie, związane z zaburzeniami rytmu okołodobowego. Dzieci i młodzież nadużywały czasu spędzanego przed monitorami i smartfonami, niedosypiając zalecanej dla tego wieku ilości snu, czego efektem było pogorszenie samopoczucia, zmęczenie i nadmierna senność za dnia. Doktor Tsubota doszedł do wniosku, że sama zmiana oświetlenia nie będzie na tyle egzekwowana przez ludzi, co zakładane wieczorem okulary ze specjalnym filtrem niebieskiego światła. Codziennie, po godzinie 19, zakładał okulary, przypominające barwą różowe i przeciwsłoneczne. W dalszej kolejności namówił jednego z producentów okularów, by wypuścił na rynek tego typu rozwiązanie, które – jak się okazało – było zdrowotnym i finansowym strzałem w dziesiątkę.

Możesz wyposażyć się w takie okulary i zakładać je tuż po kolacji, zauważysz, że twoje oczy i cały organizm się odprężają, w efekcie szybciej poczujesz się senny, a sen będzie znacznie bardziej efektywny. Jeśli zamierzasz to zrobić, nie będziesz musiał zmieniać oświetlenia w swoim domu, ani też szukać aplikacji i urządzeń obniżających poziom niebieskiego światła w swoim smartfonie czy telewizorze. Okulary noś przez 3-4 godziny przed pójściem spać. Co do koloru – pamiętaj, że te z odcieniem różowego i pomarańczowego redukują niebieskie światło najmocniej, nawet do dziewięćdziesięciu kilku procent, natomiast inne 5-15%, jednak to stanowczo za mało, byś odczuł różnicę. Powodzenia w stosowaniu!

Arkadiusz Ostręga – trener zdrowia, specjalizujący się w budowaniu nawyków o charakterze psychofizycznym; ruchu, oddychania, snu, odżywiania oraz kontroli zmęczenia i stresu. Prowadzący warsztaty dla szkół, firm, a także zajęcia indywidualnie.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze