Soki kupujmy z głową

0
Soki kupujmy z glowa
Soki kupujmy z glowa
REKLAMA

Większość z nas nie zwraca uwagi na etykiety i informacje o pochodzeniu kupionego produktu. Wierzymy w kolorowe obrazki, na których beztrosko, w środku sadu, biegają dzieci, zrywające owoce prosto z krzaka – i zakładamy, że jeszcze wczoraj, zanim sok stanął na marketowej półce, sztab pracowników pieczołowicie przecierał i wyciskał nasze ulubione dary natury prosto do kartonika. Niestety, nic bardziej mylnego.

Sok, nektar, napój…
Nawet jeśli dla przeciętnego konsumenta każdy sok z owoców to po prostu sok, w praktyce możliwość posługiwania się określeniami typu sok, nektar czy napój jest uregulowana prawnie i brak tu miejsca na dowolność czy fantazję producentów.
100% sok to sok otrzymywany ze świeżych lub schłodzonych owoców, które powinny być oczywiście zdrowe i dojrzałe. Mianem soku oznaczane mogą być także produkty, które powstają z koncentratów owocowych, pod warunkiem jednak, że ilość dodanej wody równa się wodzie usuniętej w procesie koncentracji. Sok owocowy, zgodnie z przepisami prawa, nie może zawierać żadnych dodatków smakowych, zapachowych ani konserwantów.
Nektary produkowane są z mniejszej ilości owoców niż soki. Minimalna zawartość wsadu owocowego uzależniona jest od rodzaju owoców, z których nektary są pozyskiwane. Mogą być one również wzbogacane cukrem, miodem czy substancjami słodzącymi, nie powinny jednakże zawierać sztucznych barwników i aromatów.
W przypadku napojów, brak jest ściśle oznaczonej, minimalnej zawartości soku w produkcie, dlatego pod pojęciem napoju rozumiemy połączenie soku owocowego, wody oraz cukru/syropu glukozowo‑fruktozowego/substancji słodzących (lub ich mieszanin). W napojach znaleźć możemy ponadto kwas cytrynowy, barwniki, aromaty oraz dodatki dopuszczone do spożycia. W hierarchii owocowych ambrozji, napoje zajmują najniższą pozycję.

REKLAMA (3)

Co siedzi w środku?
W praktyce, aby sok owocowy spełniał swoją, wysoce pożądaną przez konsumentów funkcję, czyli oprócz gaszenia pragnienia dostarczał odpowiedniej ilości witamin i mikroelementów, powinien wyróżniać się zawartością naturalnych składników i brakiem konserwantów. Dodatkowo powinien powstawać w procesach, które w minimalnym stopniu powodują utratę cennej witaminowej zawartości. Tego typu sok najpewniej i najlepiej przygotować samemu w domu przy użyciu wyciskarek do soków, które gwarantują, że powstały płyn nie nagrzewa się ani nie natlenia, a zawarte w nim składniki odżywcze nie niszczą się w procesie wyciskania. Mimo że przygotowanie soku nie jest szczególnie trudne, nie każdy dysponuje odpowiednim sprzętem i nie każdy ma chęć lub możliwość poświęcić odpowiednią ilość czasu na domowe obieranie owoców, oczyszczanie oraz ich wyciskanie czy przecieranie. Nie każdemu chce się także sprzątać po domowej produkcji soku, więc dla wszystkich osób, które wolą gotowe produkty, oczekując przy tym najwyższej jakości oraz naturalnego smaku, odpowiednią propozycją mogą być dostępne na rynku soki, które nie zostały wyprodukowane z koncentratu, tylko powstały poprzez tłoczenie na zimno, prosto ze świeżych owoców i butelkowane zaraz po produkcji.
– Tłoczenie owoców na zimno pozwala na zachowanie maksymalnej ilości witamin i składników odżywczych, dzięki czemu szklanka tego typu soku z powodzeniem zastępować może zalecaną do spożycia przez dietetyków jedną z pięciu porcji owoców i warzyw – mówi Katarzyna Barwińska, menadżer marki Rabonhorst w Polsce. – Wysokojakościowe soki tłoczone na zimno prosto z owoców charakteryzują się porównywalną do świeżo wyciskanych soków zawartością substancji odżywczych, brakiem jakichkolwiek konserwantów czy wzmacniaczy smaku. Bardzo ważne jest, aby zawsze upewnić się o „czystości” składu, wnikliwie czytając etykietę każdego produktu.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze