Znów jestem na diecie

1
dieta
REKLAMA

Często podejmujemy decyzję o odchudzaniu, kiedy wielkimi krokami zbliża się lato, czas wakacji, plażowania, kusych i zwiewnych sukienek. Marzy nam się piękne ciało, smukłe nogi, talia osy. Przeciętna kobieta googluje dietę z Internetu lub korzysta z tej, którą stosowała koleżanka albo udaje się do dietetyka, co jest najwłaściwszą decyzją. Dlaczego? Ponieważ nie ma jednej diety, która działałaby na wszystkich.
Diet mamy tyle, ile ludzi na świecie. Każdy z nas jest inny, ma inną przemianę materii, inny rytm dobowy, mniej lub bardziej stresującą pracę, stojącą lub siedzącą. Do tego dochodzą problemy ze zdrowiem, wpływ genetyki czy stylu życia. To, co służy w danym momencie jednej osobie może, a często na pewno, nie służy drugiej. Dlatego, jeśli ktoś jest vege, paleo czy też na diecie optymalnej i bardzo dobrze się czuje, a do tego ma świetne parametry krwi, zawsze będzie chwalił swój styl żywienia i przekonywał do niego innych.
Dlaczego koleżanka schudła, a ja nie? Przecież stosowałyśmy tę samą dietę. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być wiele.

Somatotyp
Mamy różne typy sylwetki. Jedna osoba jest ektomorfikiem, druga mezomorfikiem lub endomorfikiem, a jeszcze inna prezentuje typ mieszany. Typ ektomorficzny cechuje szczupła sylwetka, wąskie ramiona, biodra, bardzo szybki metabolizm, niska zdolność nabierania tkanki tłuszczowej, ale i niestety też mięśniowej. Osoba o tym typie budowy będzie łatwo chudła, a trudniej tyła czy budowała mięśnie. Mezomorfik ma sylwetkę marzenie. Cechuje ją wąska talia, rozbudowane ramiona, szybki metabolizm, niski poziom otłuszczenia, duża zdolność budowania masy mięśniowej, dobre mechanizmy gospodarki cukrowej. Natomiast endomorfik ma masywną budowę, szeroką talię, rozbudowany kościec, wolny metabolizm i dużą zdolność do otłuszczania się. Ten typ łatwo tyje, a ciężko mu schudnąć. Rozpoznanie typu budowy pomaga w doborze dietoterapii, pozwala na zbilansowanie odpowiednich składników odżywczych, by osiągnąć wymarzony cel.


Hormony
Kolejną przeszkodą w zrzucaniu zbędnych kilogramów jest rozregulowany układ hormonalny. Tutaj istotne są: parametry pracy tarczycy, poziom kortyzolu czy insuliny. Nieprawidłowo działająca tarczyca będzie manifestować się nadczynnością lub niedoczynnością. W pierwszym przypadku najczęściej osoba ma problemy z nabraniem tkanki tłuszczowej, metabolizm jest rozkręcony, a w drugim odwrotnie: zwolniony metabolizm, łatwe nabieranie masy tłuszczowej.
Przy problemach w walce z nadmiarem kilogramów warto też zbadać poziom kortyzolu i insuliny. Kortyzol to tzw. hormon stresu, który podnosi się w sytuacji permanentnego stresu czy też nadmiaru aktywności fizycznej (niestety duże obciążenia treningowe też windują kortyzol w górę). Ciągły podwyższony poziom kortyzolu powoduje wzrost apetytu i zachcianek, wzrost poziomu cukru we krwi, zwolnienie tempa przemiany materii, bezsenność, zatrzymanie wody. Czyli łatwa droga do złapania nadprogramowych kilogramów. Bardzo istotnym parametrem krwi jest insulina, hormon anaboliczny, produkowany przez komórki trzustki w odpowiedzi na wzrost poziomu cukru we krwi (głównie po posiłkach zawierających węglowodany). Jej wysoki poziom we krwi na czczo będzie blokował spalanie tkanki tłuszczowej. Stan gospodarki cukrowej najlepiej sprawdzić robiąc krzywe – cukrowa i i insulinową. Lekarze generalnie rzadko dają skierowanie na krzywą insulinową ponieważ organizm ma takie funkcje adaptacyjne, że nawet jeśli poziom cukru we krwi jest wysoki, to trzustka i tak produkuje dużo insuliny, kompensując nadmiar glukozy (cukru). Taki stan nie jest poddawany żadnemu leczeniu, a często nawet nikt nie zachęca do zmiany nawyków żywieniowych. Jednak trzeba pamiętać, że poziom glukozy w normie, a insuliny wysoki świadczy już o stanie przedcukrzycowym. Dopiero gdy okazuje się, że krzywa cukrowa jest zaburzona, glukoza na czczo wysoka, po posiłku wciąż wysoka, to daje sygnał lekarzowi, że komórki trzustki są już wyeksploatowane, nie mają sił, by produkować jeszcze więcej insuliny. Dopiero taki stan – według lekarzy- nadaje się do leczenia farmakologicznego, stosowania leków obniżających poziom cukru we krwi. Wysoka insulina=niski glukagon – hormon antagonistyczny, który wspomaga proces spalania tłuszczów.

REKLAMA (2)

Tylko dietetyk
Stąd wniosek, że by dieta działała, musi być skrojona na miarę danej osoby. Nie wolno nic ustalać samemu, korzystać z diet internetowych, bo za jakiś czas się okaże, że jest więcej szkód niż pożytku. W kwestii ustalenia sposobu żywienia niezbędny jest wykwalifikowany dietetyk. A na wizytę warto wybrać się z podstawowymi badaniami krwi, jak morfologia z rozmazem, lipidogram, panel tarczycowy, krzywe cukrowa i insulinowa lub chociaż tylko glukoza i insulina na czczo. Dzięki tego typu badaniom dieta jest maksymalnie spersonalizowana i tylko taka może przynieść określone efekty.

REKLAMA (3)

Autorka tekstu jest specjalistą ds. żywienia, członkiem Polskiego Stowarzyszenia Dietetyków
www.antidotumdieta.pl

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
1 Komentarz
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze