Afera premiowa. Krychowiak: Starsi gracze wyczuwali, że to może być problem

1
fot. Grzegorz Krychowiak/Twitter
REKLAMA

Grzegorz Krychowiak odniósł się do afery premiowej. – Prawdą jest, że część zawodników żartowała sobie z tej rozmowy, jak to bywa w drużynie, ale ci starsi wyczuwali, że może to być w niedalekiej przyszłości problem – powiedział piłkarz reprezentacji Polski w rozmowie z serwisem Meczyki.pl.

Temat afery wciąż jest szeroko komentowany. Według informacji mediów reprezentacja Polski za wyjście z grupy na mistrzostwach świata miała otrzymać od rządu 50 mln zł.

Głos w sprawie całej sytuacji zabrał Grzegorz Krychowiak. 32-latek udzielił wywiadu portalowi Meczyki.pl.

– Odpowiadam tu za siebie, ale liderów i najlepiej zarabiających w tej kadrze znają wszyscy. Można się domyślić. Zaczęliśmy o tym rozmawiać w grupce i wniosek był jeden: „Przecież to nie ma prawa przejść. Dostaniemy po dupie” – przekazał.

REKLAMA (2)

– Prawdą jest, że część zawodników żartowała sobie z tej rozmowy, jak to bywa w drużynie, ale ci starsi wyczuwali, że może to być w niedalekiej przyszłości problem – dodał.

Piłkarz został zapytany o indywidualną rezygnację z nagrody.

– Jeśli funkcjonujesz w grupie, nie możesz myśleć tylko o sobie. Dlatego żeby ratować sprawę, liderzy zdecydowali, że bardzo duża część tej premii przeznaczona zostanie na dzieciaki. Nie udało się. I powiem Ci teraz jak myślę. Szkoda, że tej premii nie ma, bo kilka milionów poszłoby na szczytny cel. A tak nie pójdzie nic – tłumaczył.

Reprezentacja Polski zakończyła mistrzostwa świata na etapie 1/8 finału. Biało-czerwoni po raz pierwszy od 1986 roku zagrali w tej fazie rozgrywek.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
1 Komentarz
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze