Bruk-Bet Termalica Nieciecza wygrała mecz 34. kolejki Fortuna I Liga, w której to rywalizowała u siebie z Arką Gdynia. Awans do wyższej klasy rozgrywkowej musi jednak poczekać do spotkań barażowych.
Przed meczem:
Termalica przed ostatnią rundą sezonu zasadniczego 2022/2023 miała spore szanse na 2. miejsce dające bezpośredni awans do PKO BP Ekstraklasy. Termalica w ostatnich dwóch spotkaniach wygrywała, dzięki czemu dopisała do swojego dorobku 6 pkt dających łącznie 3. miejsce z dorobkiem 58 pkt. Niecieczanie wykorzystali bowiem słabszą formę bezpośrednich rywali w walce o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Swoje mecze przegrywali ostatnio zajmujący 2. miejsce Ruch Chorzów (59 pkt) i będąca na 5. pozycji Wisła Kraków (57 pkt). Na 4. miejsce z dorobkiem 58 pkt wskoczyła natomiast Puszcza Niepołomice, która ostatnią ligową porażkę odnotowała 12 kwietnia, kiedy to w ramach 23. kolejki przegrała z Termaliką 1:2.
Przebieg meczu:
Od początku spotkania Termalica dochodziła do sytuacji strzeleckich z dużą łatwością. W 10. minucie świetnym podaniem na pole bramkowe obsłużonym został Mesanović. Ten obrócił się, ale zatrzymał go interweniujący Kajzer. W 18. minucie znów piłkę nad obrońcami przerzucał Karasek. Do sytuacji sam na sam doszedł Mesanvoić, lecz piłkę nad poprzeczkę przeniósł Kajzer.
Do niesamowitej historii doszło w w 27. minucie. Po dograniu z rzutu rożnego Termalice udało się wpakować piłkę do siatki. Sędzia dostrzegł jednak, że jeden z graczy Arki dotykał futbolówkę ręką, po czym anulował trafienie przyznając rzut karny dla gospodarzy. Ostatecznie gola otwierającego wynik meczu zdobył dla Termaliki uderzający z karnego Adam Radwański, choć intencję strzelającego wyczuł Kajzer.
Drugą połowę bardziej agresywnie rozpoczęła Arka, lecz dobrze czytał grę na przedpolu stojący w bramce Termaliki Loska. Z czasem znów więcej do powiedzenia miała Termalica, lecz w 83. minucie do faulu we własnym polu karnym dopuścił się Tekijanski. Loska w 85. minucie zdołał obronić uderzenie uderzającego z karnego Capanniego, lecz ten doskoczył do odbitej piłki, po czym wpakował ją do siatki dając Arce wyrównanie.
W samej końcówce gola po dograniu z rzutu rożnego zdobył jednak Kacper Śpiewak dając Termalice wygraną 2:1. – Zrealizowaliśmy nasz plan, gdyż chcieliśmy wygrać mecz, z czego cieszymy się. Granie barażu u siebie to duża korzyść. Goniliśmy. Strzeliliśmy bramkę w końcówce, która daje nam 3 pkt. Spotkanie ze Stalą Rzeszów nie będzie jednak łatwym spotkaniem – powiedział dla Polsat Sport Tomasz Loska, który pochwalił bramkarza przeciwnej drużyny. – Dawno nie widziałem takiego występu bramkarza, ale dla mnie najważniejsze jest nasze zwycięstwo – dodał golkiper „Słoni”.
Dziękujemy za dziś.
Walczymy dalej‼️#BBTARK #BandaSłonia pic.twitter.com/ERybtV2js5— Bruk-Bet Termalica (@BB_Termalica) June 3, 2023
REKLAMA (3)
Co teraz?
Wygrana dała Termalice komplet punktów, co pozwoliło zająć ostatecznie 3. miejsce z dorobkiem 61 pkt. Wygrać w ostatniej kolejce zdołał Ruch Chorzów, który z dorobkiem 62 pkt awansował do Ekstraklasy z 2. pozycji, zaś z 1. miejsca awans wywalczył mający 66 pkt ŁKS Łódź.
W barażach o ostatnie miejsce premiowane awansem powalczą drużyny z miejsc 3-6. Spotkania półfinałowe odbędą się 6 czerwca. Gospodarzami spotkań będą drużyny wyżej sklasyfikowane. W gronie drużyn zachowujących szanse na awans do wyższej klasy rozgrywkowej pozostały też: Wisła Kraków, Puszcza Niepołomice i Stal Rzeszów, która zmierzy się z Termaliką.
Runda otwierająca nowy sezon PKO BP Ekstraklasy odbędzie się w dniach 22-23 lipca.
Fortuna I Liga – 34. kolejka
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Arka Gdynia 2:1 (1:0)
Bramki: 29′ Radwański (K), 90+3′ Śpiewak – 85′ Capanni






















