– Zakończenie kariery na PGE Narodowym przy pełnych trybunach to coś pięknego. Spełnienie marzeń – powiedział Łukasz Fabiański.
Już w najbliższą sobotę o godz. 20:45 reprezentacja Polski zagra kolejny mecz w ramach el. MŚ 2022. Biało-czerwoni podejmą w Warszawie San Marino.
Spotkanie z przedostatnim zespołem w rankingu FIFA będzie pożegnaniem z drużyną narodową dla Łukasza Fabiańskiego, który debiutował w reprezentacji w 2006 r. Bramkarz West Hamu wyjdzie w sobotę w podstawowym składzie. Będzie to dla niego 57. występ w kadrze.
– Mam pozytywne wspomnienia z moich meczów z San Marino. Obroniony karny to zawsze coś fajnego. Interesująca historia – powiedział na przedmeczowej konferencji.
#konferencjaLIVE
?? Łukasz Fabiański: TOP3 momenty w kadrze to na pewno debiut – to spełnienie marzeń każdego chłopca, aby zagrać w kadrze i usłyszeć hymn. Drugi to moment, gdy trener Adam Nawałka powiedział mi, że będę bramkarzem numer 1. Listę zamknie jutrzejsze spotkanie.— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) October 8, 2021
– TOP3 momenty w kadrze to na pewno debiut – to spełnienie marzeń każdego chłopca, aby zagrać w kadrze i usłyszeć hymn. Drugi to moment, gdy trener Adam Nawałka powiedział mi, że będę bramkarzem numer 1. Listę zamknie jutrzejsze spotkanie – stwierdził. – Gdybym mógł coś powtórzyć w karierze, to te pamiętne karne na EURO 2016 [przeciwko Portugalii – red.]. Jeśli miałbym taki magiczny pilot, to bym go użył – dodał.
– Od początku byłem nastawiony na to, że EURO 2020 będzie ostatnim turniejem, na którym będę reprezentował kraj. Nie brałem pod uwagę, żeby to przedłużyć do mistrzostw świata. Chciałem być na EURO dla chłopaków z drużyny, sztabu i kibiców – powiedział.
– Mam marzenie, żeby grać do 40. roku życia w klubie. Mam nadzieję, że zdrowie dopisze. Moje podejście emocjonalne i jaką sprawa mi to frajdę to cieszę się piłką każdego dnia. Nie czuję żadnego zmęczenia psychicznego – przekazał Łukasz Fabiański.
#konferencjaLIVE
?? Łukasz Fabiański: Zakończenie kariery na @PGENarodowy przy pełnych trybunach to coś pięknego. Spełnienie marzeń.— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) October 8, 2021
– Każdy trener chciałby takiego zawodnika. Każdy człowiek chciałby mieć takiego przyjaciela – powiedział obecny na konferencji Paulo Sousa. – W Polsce jest jedna z największych szkół bramkarskich. Ani ja, ani trener, który będzie po mnie, nie będzie miał problemu z wyborem bramkarza – dodał selekcjoner reprezentacji Polski.
























