Gabriel Slonina jeszcze w tym tygodniu przejdzie testy medyczne przed transferem do londyńskiej Chelsea – poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl.
Bramkarz Chicago Fire, którego rodzice pochodzą z Tarnowa, był przez długi czas kuszony przez PZPN, by reprezentować biało-czerwone barwy. 18-latek otrzymał powołanie od Czesława Michniewicza na czerwcowe mecze Ligi Narodów, jednak tuż przed przylotem wydał oświadczenie, w którym poinformował, że będzie reprezentował Stany Zjednoczone.
„Bycie Polakiem znaczy bycie bardzo pracowitym, mającym wiarę, nigdy nie biorącym »nie« za odpowiedź, radzącym sobie z trudnościami i bycie odpowiedzialnym za swoją rodzinę. Kocham swoje pochodzenie – od ludzi, przez jedzenie, aż do miast. Jestem bardzo wdzięczny za możliwość gry dla Polski – przekazał.
„Moje serce jest jednak amerykańskie. Ten kraj dał mi i mojej rodzinie wszystkie możliwości, o jakie mogliśmy prosić. Ameryka to mój dom i będę ją reprezentował” – tłumaczył.
REKLAMA (3)— GAGA (@GabrielSlonina) May 20, 2022
Od kilku tygodni utalentowany bramkarz łączony jest z gigantami europejskiej piłki. Jak przekazał Tomasz Włodarczyk w programie „Okno Transferowe”, Slonina ostatecznie zostanie nowym zawodnikiem Chelsea. Piłkarzem interesował się również m.in. Real Madryt, jednak to londyński klub wygrał wyścig o jego podpis. „The Blues” zapłaci za bramkarza 10 mln euro, a on sam podpisze pięcioletni kontrakt.
























