– To był mój ostatni finał mistrzostw świata, ale jeszcze nie odkładam mikrofonu – powiedział Dariusz Szpakowski po meczu Argentyna – Francja.
Argentyna została mistrzem świata. „Albicelestes” pokonali w rzutach karnych Francję 4:2 (3:3 po dogrywce) i po raz trzeci w historii sięgnęli po tytuł najlepszej reprezentacji globu.
Spotkanie Leo Messiego i spółki z „Trójkolorowymi” było ostatnim, które na mistrzostwach świata komentował Dariusz Szpakowski. Legendarny dziennikarz na pożegnanie z widzami zdradził jednak, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
– Stwierdzę krótko: Messi, Martinez, Montiel, Marciniak, Mila Sebastian, mój ostatni finał mistrzostw świata. Ale jeszcze nie odkładam mikrofonu – przekazał.
– Przepraszam za wszelkie pomyłki, potknięcia, przejęzyczenia w czasie tych komentarzy z dwunastu finałów. Bycie w państwa domach – nie ukrywam – było zaszczytem, przyjemnością i też wyróżnieniem – powiedział.
Dariusz Szpakowski i "piłkarskie tango Argentyny". I słowo pożegnania z mundialami mistrza mikrofonu ? Będziemy odtwarzać wiele razy! Dziękujemy!
___________#ARGFRA ???? • #mundialove pic.twitter.com/KPg6SwFCDA— TVP SPORT (@sport_tvppl) December 18, 2022
REKLAMA (3)
Dariusz Szpakowski skomentował siedem spotkań na mistrzostwach świata w Katarze. Przy wszystkich towarzyszył mu Sebastian Mila.
























