Bartosz Kapustka udanie rozpoczął 2021 rok. Czy wychowanek Tarnovii otrzyma powołanie na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski?
Pod koniec stycznia piłkarze klubów Ekstraklasy wrócili do gry. Jednym z najbardziej chwalonych przez ekspertów zawodników po pierwszych meczach rundy rewanżowej jest Bartosz Kapustka. Piłkarz Legii Warszawa zagrał we wszystkich sześciu spotkaniach swojej drużyny od pierwszej minuty i tylko raz został zmieniony przed 90. minutą – w meczu przeciwko Wiśle Płock, kiedy wynik był już w zasadzie ustalony. W tym czasie uzbierał na swoim koncie dwa gole i jedną asystę.
– Myślę, że Bartek cały czas rośnie. Miał w karierze kilka urazów, które nie pozwalały mu wejść na szczyt. Musi być w regularnym treningu. Jak przepracuje cały mikrocykl przed meczem, to zawsze jestem o niego spokojny. A jak wypadnie na 2-3 dni, a często się tak zdarza, jest poobijany po meczach, bo dużo ryzykuje, gra jeden na jeden w kontakcie, to wtedy od razu jest to widoczne w jego formie – mówił na początku lutego trener Legii Warszawa Czesław Michniewicz.
– Życzę mu, żeby był zdrowy. Jak będzie zdrowy, to myślę, że przy zmianach na stanowisku selekcjonera, trener Sousa szybko zwróci na niego uwagę – dodał.
Na pierwszej konferencji prasowej Paulo Sousa przekazał, że on i jego sztab obserwują 8-10 zawodników z polskiej ligi. Jednym z nim ma być właśnie Kapustka.
W środę selekcjoner reprezentacji Polski pojawi się na meczu Legii z Piastem Gliwice, gdzie będzie chciał się przyjrzeć m. in. wychowankowi Tarnovii. Biorąc pod uwagę absencje Krystiana Bielika i Jacka Góralskiego, którzy z powodu kontuzji nie zagrają na zbliżających się mistrzostwach Europy, Kapustka może być ciekawą opcją dla selekcjonera reprezentacji Polski.
Bartosz Kapustka zagrał w 14 spotkaniach reprezentacji Polski, w których strzelił 3 gole. Ostatni raz w narodowych barwach wystąpił w listopadzie 2016 roku w meczu towarzyskim przeciwko Słowenii.
Już wkrótce reprezentacja Polski rozpocznie zmagania w eliminacjach mistrzostw świata 2022. 25 marca „Biało-Czerwoni” zagrają w Budapeszcie z Węgrami, trzy dni później podejmą na stadionie Legii w Warszawie reprezentację Andory, a 31 marca zmierzą się na Wembley z Anglią.
























