Finał MIMP na tarnowskim torze

0
zuzel Final MIMP
zuzel Final MIMP
REKLAMA

Pierwszy był Jąder
Mistrzostwa mają już długą tradycję, rozgrywane są bowiem od 1967 roku. Pierwszym mistrzem został zawodnik Unii Leszno Zbigniew Jąder. Warto jednak zauważyć, że wówczas w zawodach startowali zawodnicy do 25 roku życia. Dopiero potem granicę wieku juniora stopniowo obniżano, najpierw do 23 lat, a następnie 21 lat i tak pozostało do dnia dzisiejszego.
Na liście triumfatorów nie brakuje znakomitych później zawodników, reprezentantów Polski. Rekordzistami, jeżeli chodzi o medalowy dorobek są: Piotr Świst, Tomasz Gollob i Maciej Janowski, którzy zdobyli po trzy mistrzowskie berła, z tym, że Świst był jeszcze wicemistrzem, a Gollob brązowym medalistą. Po dwa złota mają: Patryk Dudek, Wiesław Patynek, Tomasz Bajerski, Rafał Okoniewski oraz… obecny zawodnik „jaskółek” Daniel Kaczmarek, który mistrzem został w 2016 oraz w ubiegłym roku. Tytułu bronić jednak nie będzie, bo jest już seniorem.
Janowski jeden ze swoich trzech tytułów, w 2012 roku zdobył jeżdżąc w barwach tarnowskiej Unii. Z tarnowian na najwyższym stopniu podium stawali jeszcze tylko Grzegorz Rempała w 1994 roku oraz 10 lat później Janusz Kołodziej. Ponadto zawodnicy Unii mają na koncie trzy srebrne (Grzegorz Rempała, Mirosław Cierniak i Janusz Kołodziej) oraz trzy brązowe (Jacek Rempała, Janusz Kołodziej, Paweł Hlib). W klasyfikacji klubowej na liście wszechczasów daje to Unii szóste miejsce. Czwartkowy finał będzie szóstym rozegranym w naszym mieście. Pierwszy odbył się w 1974 roku i zakończył triumfem znakomitego Jerzego Rembasa ze Stali Gorzów. Dziesięć lat później w Mościcach najlepszy okazał się Wojciech Załuski z Kolejarza Opole. Dwa kolejne finały odbyły się w latach 90. W 1992 roku wygrał Tomasz Gollob z Polonii Bydgoszcz, a dwa lata później tarnowianin Grzegorz Rempała. Ostatni tarnowski finał w 2013 roku wygrał Patryk Dudek, zawodnik Falubazu Zielona Góra.

Uczestnicy finałowych zmagań
Tegoroczne zmagania rozpoczęły się od trzech turniejów półfinałowych, które odbyły się na torach w Gdańsku, Poznaniu oraz Łodzi. Tarnów otrzymał finał w formie nagrody za zdobycie przez „jaskółki” tytułu Drużynowego Mistrza Polski Juniorów w ubiegłym sezonie.
Do finałowych zmagań na torze Unii zakwalifikowali się (według numerów startowych): Norbert Krakowiak (Stelmet Falubaz Zielona Góra), Maksym Drabik (Betard Sparta Wrocław), Jakub Miśkowiak (forBET Włókniarz Częstochowa), Wiktor Trofymov (Speed Car Motor Lublin), Bartosz Smektała (Fogo Unia Leszno), Wiktor Lampart (Speed Car Motor Lublin), Marcin Turowski (MRGARDEN GKM Grudziądz), Mateusz Bartkowiak (truly.work Stal Gorzów), Kamil Wieczorek (MRGARDEN GKM Grudziądz), Piotr Pióro (KŻ Orzeł Łódź), Rafał Karczmarz (truly.work Stal Gorzów), Igor Kopeć Sobczyński (Get Well Toruń), Damian Pawliczak (Stelmet Falubaz Zielona Góra), Michał Gruchalski (forBET Włókniarz Częstochowa), Dominik Kubera (Fogo Unia Leszno), Mateusz Cierniak (Unia Tarnów). Rezerwowymi będą: Patryk Wojdyło (Betard Sparta Wrocław) oraz Mateusz Tonder (Stelmet Falubaz Zielona Góra). Kontuzja Bartkowiaka sprawia, że prawdopodobnie zastąpi go zawodnik rezerwowy. To właściwie cała szeroka czołówka polskich juniorów z wyjątkiem Patryka Rolnickiego. Wychowanka Unii, jeżdżącego w tym roku w barwach GKM Grudziądz z udziału w mistrzostwach wyeliminowała kontuzja i na stadionie pojawi się zapewne, ale wyłącznie w roli widza.

REKLAMA (3)

Kto będzie faworytem?
Wytypowanie medalistów przypomina nieco wróżenie z fusów, kandydatów do podium jest bowiem znacznie więcej niż miejsc na nim. Na pewno chrapkę na mistrzowski tytuł ma Maksym Drabik. Ciekawostką jest fakt, że ten błyskotliwy zawodnik mający na koncie mistrzostwo świata w tej kategorii wiekowej, nigdy nie był mistrzem Polski! Jego jedyny medal to brąz, zdobyty podczas zeszłorocznych zmagań. Dla zawodnika Sparty Wrocław będzie to ostatnia okazja do zdobycia MIMP, bowiem w tym sezonie kończy wiek juniora. Podobnie ma się sytuacja z Bartoszem Smektałą, z tym, że kolejny nasz mistrz świata zdobył złoto w MIMP przed dwoma laty. Poważnym kandydatem do zwycięstwa jest także jego klubowy kolega, młodszy o rok Dominik Kubera.
Liczyć powinni się także zawodnicy lubelskiego Motoru: Wiktor Lampart i Wiktor Trofymov. Szczególnie ten pierwszy wielokrotnie startował w Tarnowie, jeszcze w barwach macierzystej Stali Rzeszów i nasz tor zawsze bardzo mu odpowiadał. Zwyżkę formy w lidze notował ostatnio kadrowicz Rafał Karczmarz z gorzowskiej Stali, jeżeli pojedzie w Tarnowie tak skutecznie jak w meczu z Unią Leszno, to kto wie, czy nie pogodzi wielkich faworytów imprezy. Uwadze kibiców polecam także Jakuba Miśkowiaka, który pomimo młodego wieku w ekstralidze potrafi ogrywać znacznie bardziej doświadczonych seniorów.
Z pewnością tarnowscy kibice mocno wspierać będą Mateusza Cierniaka. Wiemy, że sporo już potrafi, jest bardzo waleczny i z pewnością stać go na „zamieszanie” w czołówce, tym bardziej że w lidze na swoim torze w biegach juniorskich był bardzo skuteczny. Nie zapominajmy jednak, że to dopiero jego pierwszy finał, a tarnowianin będzie najmniej doświadczony w stawce. Z zainteresowaniem obserwować będziemy także występ Piotra Pióro, wychowanka Unii, obecnie zawodnika Orła Łódź. Sam jego awans do finału wielu uznało za niespodziankę, nie mielibyśmy nic przeciwko temu, aby podobną sprawił w finale.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze