Mistrz poległ w Tarnowie!

0
zuzel
zuzel1515
REKLAMA

W przedmeczowych kuluarach
Goście przyjechali do Tarnowa po zwycięstwo.
– Wygramy 50:40 – mówił na godzinę przed spotkaniem Zenon Kasprzak, ojciec mistrza Polski, Krzysztofa. Podobny wynik obstawiał wiceprezes Stali Michał Kugler: Powinniśmy zwyciężyć. Daję tarnowianom góra 44 punkty, a to znaczy, że wygraną zawieziemy do Gorzowa.
Gospodarze wypowiadali się oszczędniej, zabiegany trenerski duet Unii, Paweł Baran – Mirosław Cierniak, nie miał zresztą czasu na dywagacje. Za to ceniony tarnowski mechanik Sławomir Tronina był optymistą:
– Myślę, że sprawimy niespodziankę i wygramy. Mój wynik 51:39. Popularny Sławek niewiele się pomylił.

Przebieg spotkania
5:1, 7:5, 12:6, 17:7, 20:10, 21:15, 25:17, 28:20, 33:21, 36:24, 39:27, 41:31, 46:32, 47:37, 50:40.

Debiuty meczu
Kibice byli bardzo ciekawi, jak wypadnie w ekipie tarnowian debiut dwóch zawodników: Kennetha Bjerre oraz Artura Mroczki. Ich występy trzeba zapisać na plus. Duńczyk potwierdził, że jest zawodnikiem nieobliczalnym. W pięknym stylu wygrał dwa pierwsze wyścigi, potem było już gorzej, ale 8 punktów i bonus to rezultat naprawdę solidny. 5 punktów i 2 bonusy w czterech wyścigach wywalczył Artur Mroczka. Wychowanek GKM Grudziądz pokazał bardzo waleczną jazdę. W VII biegu potrafił na dystansie wyprzedzić Nielsa Kristiana Iversena. W parze z Vaculikiem dwa razy zwyciężył podwójnie. W IX wyścigu tasując się z Zagarem, wyprzedził renomowanego rywala o przysłowiowy błysk szprychy.

REKLAMA (2)

Plusy gospodarzy
Zdecydowanie niepokonany na torze Martin Vaculik. Robił z rywalami, co chciał, nawet kiedy w jednym z biegów przegrał start. Słowak na początku sezonu znajduje się w wybornej formie i oby tak dalej!

Plusy gości
Para juniorów, uważana zresztą przez fachowców za najlepszą w kraju. Bartosz Zmarzlik i Adrian Cyfer zdobyli wspólnie w tym meczu aż 15 punktów, czyli ponad jedną trzecią całej drużyny.

Największa niespodzianka
Ernest Koza. Tarnowski junior w wyścigu numer dwa rozdzielił znacznie bardziej doświadczonych juniorów z Gorzowa, ale prawdziwą niespodziankę sprawił w wyścigu czwartym. Wystrzelił ze startu jak rakieta i przywiózł do mety niespodziewane zwycięstwo, mając za plecami Janusza Kołodzieja oraz parę gości: Niels Kristian Iversen – Bartosz Zmarzlik. W dodatku uzyskał najlepszy czas dnia!

Największe rozczarowanie
Wspomniany Iversen. Zaledwie trzy punkty w meczu i bonus to na zawodnika ścisłej światowej czołówki wynik po prostu zawstydzający. Iversen obudził się dopiero w XIV wyścigu, który ukończył za swoim klubowym kolegą Adrianem Cyferem, ale było to zdecydowanie zbyt późno.

Akcja meczu
Janusz Kołodziej w wyścigu VIII. Po słabszym starcie kapitan „Jaskółek” jechał drugi, ale spadł na trzecie miejsce. Kiedy wydawało się, że goście wygrają podwójnie, „Koldi” pięknymi atakami wyprzedził najpierw Krzysztofa Kasprzaka, a potem Mateja Zagara. Było na co popatrzeć.

REKLAMA (3)

Najpiękniejszy bieg
Numer IX. Po starcie prowadził Artur Mroczka, a drugi jechał Matej Zagar. Jadący odważnie po zewnętrznej Martin Vaculik wyprzedził zarówno rywala, jak i swojego kolegę z pary, Mroczka i Zagar stoczyli natomiast twardy bój o dwa punkty. Tak twardy, że mający wątpliwości sędzia musiał skorzystać z telewizyjnej powtórki, aby wskazać na tarnowianina jako na zawodnika, który na mecie był szybszy.

Unia Tarnów‑ Stal Gorzów 50:40

Pomeczowe komentarze
Paweł Baran (trener Unii): Udało się i trudno być w takim wypadku niezadowolonym. Wspaniale pojechał przede wszystkim Martin Vaculik, ale trzeba podkreślić, że cały zespół jeździł bardzo równo. To cieszy. Oczywiście nie wszystko jeszcze było, jak należy. Widać było brak objeżdżenia na początku sezonu na przykład u Janusza Kołodzieja czy Leona Madsena, ale nie ma co narzekać… Bardzo się cieszę z tej udanej inauguracji.

Krzysztof Orzeł (kierownik Stali): Przegraliśmy, więc nie mamy powodów do radości i optymizmu. Ale pamiętajmy, że był to dopiero pierwszy mecz i początek sezonu. Wierzę, że będzie lepiej.

Unia: Martin Vaculik 15 (3,3,3,3,3), Artur Mroczka 5+2 (2,1,2,0), Leon Madsen 8+1 (2,0,3,2,1), Kenneth Bjerre 8+1 (3,3,0,2,0), Janusz Kołodziej 9+1 (2,1,3,3,0), Damian Dąbrowski 0 (u, 0,0), Ernest Koza 5 (2,3,0),
NCD: Ernest Koza 69,41 w wyścigu IV. Sędziował Wojciech Grodzki, Widzów 8 tysięcy.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze