– Żadna z naszych dotychczasowych interwencji nie przyniosła rezultatu – twierdzą rodzice i proszą o pomoc. – Czujemy się bezsilni. Sygnalizacja pracuje w trybie all red, czyli „zawsze czerwone”, co oznacza, że gdy piesi nie nacisną przycisku, to światła wyświetlają sygnał czerwony. – Niestety, kierowcy przyzwyczaili się do tego, że światło zmienia się automatycznie na zielone, gdy tylko dojeżdżają do przejścia, więc zaczęli jeździć na pamięć. Nie zważają na to, czy piesi nacisnęli swój przycisk, nie zdejmują też nogi z gazu, choć powinni zwolnić w tym miejscu do 40 kilometrów na godzinę. W efekcie częstą przejeżdżają przez pasy na czerwonym świetle. Zdarzają się stłuczki. Doszło już do potrąceń. Czy teraz ma dojść do tragedii?
Maria Barczyk, dyrektorka „dziesiątki” mówi, że dużo bezpieczniej było wtedy, gdy uczniów przez jezdnię przeprowadzał szkolny konserwator. – Zaraz po zainstalowaniu świetlnej sygnalizacji kierowcy zwalniali. Problem się zrobił, gdy zaczęli jeździć na pamięć. Właśnie to było przyczyną potrącenia na pasach jednego z uczniów. Rodzice zgłaszają mi, że ciągle dochodzi do niebezpiecznych sytuacji, a ja piszę kolejne pisma…
Sprawą zainteresowaliśmy Artura Michałka, kierownika Działu Organizacji Ruchu w Zarządzie Dróg i Komunikacji Urzędu Miasta Tarnowa. – Po wcześniejszych monitach działanie sygnalizacji zostało zmodyfikowane. We wrześniu ubiegłego roku wprowadzono zmiany, które opóźniły czas reakcji detektorów. Właśnie zleciłem weryfikację stanu obecnego, sprawdzimy, czy wszystko działa prawidłowo. Jest to rodzaj nowoczesnej, inteligentnej sygnalizacji gwarantującej bezpieczeństwo, pod warunkiem że kierowcy stosują się do obowiązujących przepisów. Jeśli samochody poruszają się z odpowiednią prędkością do 40 kilometrów na godzinę i nie nastąpiło wzbudzenie sygnalizacji przez pieszego, to pojazdy automatycznie otrzymują zielone światło. Natomiast po naciśnięciu przycisku przez przechodnia mają czas na wyhamowanie. Sprawdziłem to osobiście. Niestety, żadna zmiana sygnalizacji nie pomoże, gdy kierowcy nie będą przestrzegać prawa. Dlatego wystąpimy również do policji, by objęła to miejsce szczególną kontrolą.
Władysław Szydłowski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie, zna sprawę doskonale i też osobiście sprawdzał funkcjonowanie sygnalizacji. Działa bez zarzutu. To nie ona szwankuje. – Nie dysponujemy aż taką liczbą policjantów, by wyznaczyć w tym miejscu stałe dyżury i kontrolować non stop kierowców. Trzeba spotkać się z przedstawicielami magistratu i jeszcze raz sprawie się przyjrzeć. Efektem ubiegłorocznego spotkania była zmiana programu sterującego polegająca na opóźnieniu rozpoznawania nadjeżdżających aut.
Czytelnicy interweniują. Inteligentna sygnalizacja: pomaga czy przeszkadza?
REKLAMA
REKLAMA



















![Kamienie zalegają w parkowej fontannie [ZDJĘCIA] Kamienie w fontannie](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/07/Kamienie-w-fontnnie-7-218x150.jpg)


![Nieodśnieżony parking w centrum Tarnowa frustruje zmotoryzowanych [ZDJĘCIA] Zaśnieżony parking ul. Słowackiego](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2023/12/Zasniezony-parking-Slowackiego-5-100x70.jpg)

