– Często tam biegam i nie mogę spokojnie patrzeć na zdewastowane betonowo‑drewniane ławki przydrożne. Pokruszone i połamane wyglądają okropnie, z wierzchu wystają im jakieś zbrojenia i nieszczęście gotowe – spacerują tam przecież rodziny z dziećmi i wystarczy chwila nieuwagi…
Naszą rozmówczynię irytuje brak dbałości o estetykę i bezpieczeństwo; zastanawia się, czy właściwe służby miejskie kontrolują stan infrastruktury służącej mieszkańcom. Swoimi uwagami podzieliła się ze Strażą Miejską w Tarnowie, ale nie ma pewności, czy jej interwencją zainteresowano później właściwego urzędnika.
– Czas mija i nic się nie dzieje, wywrócony głaz pomnikowy przy alei Tarnowskich niezwłocznie postawiono na miejscu i zadbano o jego zabezpieczenie, a ławkami nie ma kto się zająć. Aleja w kierunku Góry Św. Marcina to trakt reprezentacyjny, ale jakoś zapomniany przez władze miasta. Tymczasem na pilną naprawę czekają ławki i sfatygowana już w wielu miejscach nawierzchnia drogi…
W Zarządzie Dróg i Komunikacji wiedzą o złym stanie ławek i obiecują rychłą naprawę.
– Niebawem otrzymamy piętnaście tysięcy złotych z przeznaczeniem na ten cel i niezwłocznie uruchomimy niezbędne procedury. Trudno mi składać konkretne obietnice, ale chciałbym, aby nowe ławki i kosze pojawiły się tam jeszcze w lipcu – mówi Krzysztof Kluza, dyrektor ZDiK. Zapewnia też, że miasto pamięta o alei wiodącej na Górę św. Marcina. Nawierzchnia tej drogi będzie remontowana, choć dopiero po zakończeniu robót kolejowych w tym rejonie. Miasto domagać się będzie wówczas zapłacenia za uszkodzenia drogi spowodowane przebudową torowiska u zbiegu z ul. Tuchowską.
Czytelnicy interweniują. Ławki… nie do siedzenia
REKLAMA
REKLAMA



















![Kamienie zalegają w parkowej fontannie [ZDJĘCIA] Kamienie w fontannie](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/07/Kamienie-w-fontnnie-7-218x150.jpg)




