Osoby szczepione szczepionką Astra Zeneca skarżyły się na dolegliwości podobne do grypowych. Podobno inaczej jest w przypadku preparatu Pfizera.
Z medycznego punktu widzenia muszę obalić tę tezę. Znam osoby, które po przyjęciu szczepionki tej drugiej firmy, też chorowały. Ale znam i takie, które po Astrze Zenece nie odczuwały nic, jakby w ogóle nie były szczepione. Mówiąc krótko – mimo różnego składu ich działanie i objawy po zastosowaniu są bardzo podobne. Odchorowanie, jeżeli w ogóle, trwa zwykle kilka dni i są to raczej tzw. epizody chorobowe. Pamiętajmy o tym jak różni jesteśmy, każdy z nas zarówno na chorobę, jak i na szczepionkę reaguje inaczej. Nie da się więc tego uogólnić.
Co mówią dane na temat śmiertelności? Czy w Tarnowie była i jest ona duża?
Trudno ocenić w ten sposób. Pracujemy na faktach, liczbach, skupiamy się na tym, by ludziom pomagać. Nie bawimy się w modne w mediach polemizowanie, gdzie jest lepiej, a gdzie gorzej, które kraje mają lepsze, a które gorsze statystyki. Robimy co możemy, aby pomóc jak największej liczbie osób. W 2020 roku na oddziałach covidowych w naszym szpitalu spośród hospitalizowanych 600 osób zmarło ponad 100. Od początku 2021 roku – blisko 60, a leczonych do tej pory było 300.
Dlaczego umieramy na covid?
Bo to poważna choroba, bardzo inwazyjna. Główny problem polega na tym, że powoduje ona zmiany naciekowe w płucach. Mówiąc obrazowo – kiedyś, gdy nie było koronawirusa, po przebytej infekcji znikały one praktycznie bez śladu. Teraz powodują tzw. zwłóknienia, czyli blizny. Płuca przestają być elastyczne, nie oddycha się dobrze, krew gorzej przepływa. Mamy do czynienia z niewydolnością oddechową, a w konsekwencji osłabieniem całego organizmu. Covid bardzo psuje płuca i upośledza całe ciało. Problem jest tym poważniejszy, gdy pacjent zgłasza się do lekarza zbyt późno, gdy zmiany w organizmie zaszły już daleko. Wtedy mamy ograniczone pole działania. Podstawą jest podanie tlenu, ba… dużej ilości tlenu. Proszę sobie wyobrazić, że zdrowy człowiek w ciągu minuty filtruje około 5 litrów tlenu, pacjent covidowy natomiast potrzebuje około 60-80 litrów tlenu na minutę! Na szczęście dzięki staraniom naszego dyrektora mamy w szpitalu jedną z najnowocześniejszych w Polsce instalacji tlenowych. O takiej inni mogą tylko pomarzyć.
Wracając do przyczyn śmiertelności. W trakcie infekcji covid pacjenci wymagający hospitalizacji często mają zajęte procesem zapalnym od 60 do nawet 80 procent płuc. To stąd potrzeba tak intensywnej tlenoterapii. Pacjenci po usunięciu jednego płuca z powodu nowotworu mają do oddychania całe drugie płuco, czyli 50 procent dotychczasowej objętości płuc, co i tak uważa się za istotny uszczerbek na zdrowiu, kwalifikujący do grupy inwalidzkiej. A w trakcie ciężkiego covidu nie działa nawet 80 procent płuc. To pokazuje o jak dużym problemie mówimy. Ponadto, jak wspomniałem w przypadku omawiania szczepionek, każdy z nas jest inny i każdy inaczej reaguje na leki. Niestety są tacy, którzy nie reagują prawie w ogóle. Takie osoby mają w walce z covidem mniejsze szanse. W całej Polsce, także w Tarnowie, od początku epidemii umiera więcej osób. Dlaczego? Bo trzeba pamiętać, że istniały, istnieją i zawsze istnieć będą także inne choroby, które trzeba leczyć. Spora grupa osób umarła w domach, bo z powodu epidemii nie miała dostępu do fachowej pomocy w swoich ośrodkach zdrowia lub też tak bardzo bała się zakażenia, że do ośrodków w ogóle nie dotarła.

















