Radni nie zgodzili się na podobne rozwiązanie dotyczące uczniów szkół ponadpodstawowych.
Od 1 września obowiązywać będzie w Tarnowie nowy cennik biletów komunikacji miejskiej. Zmian jest sporo, nie wszyscy jednak będą zadowoleni. W nowym cenniku nie ma już biletów 15-minutowych, a bilet podstawowy jednorazowy ważny na jednej linii lub na różnych liniach przez 30 minut, zakupiony w formie papierowej bądź za pośrednictwem telefonu komórkowego, kosztować będzie 3,20 zł (ulgowy 1,60 zł). Bilet 60-minutowy ważny na różnych liniach kosztować będzie 4,60 zł (ulgowy 2,30 zł). Droższe, i to o 4 zł, będą papierowe karnety 5-przejazdowe. Od września za jeden karnet trzeba będzie zapłacić 14 zł (cena ulgowego karnetu to 7 zł). Tańsze będą bilety dla posiadaczy Karty Tarnowskiej Rodziny, nie będzie też podziału na strefy.
Podwyżkę cen biletów papierowych przy jednoczesnym ich ograniczaniu, Zarząd Dróg i Komunikacji w Tarnowie tłumaczy m.in. kosztami.
– Nie likwidujemy całkowicie biletów papierowych, one zostają, choć w okrojonej formie, by mogły je zakupić osoby rzeczywiście okazyjnie korzystające z komunikacji miejskiej lub przyjezdne. Zależy nam na odwróceniu proporcji i zachęceniu pasażerów do częstszego korzystania z biletów elektronicznych, dlatego takie bilety i bilety okresowe będą tańsze niż papierowe. Taka zmiana to także ograniczenie kosztów po naszej stronie. Rocznie na druk i dystrybucję biletów papierowych wydajemy ok. 400 tys. zł. Zmiany w cenniku mają też służyć zachęcaniu do systematycznego korzystania przez tarnowian z komunikacji miejskiej, ograniczenia w poruszaniu się po mieście samochodami, bo bardziej opłacalny będzie zakup biletu okresowego – mówi Artur Michałek, dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.
Nieznacznie droższe będą tzw. bilety elektroniczne odległościowe. Posiadacze Tarnowskiej Karty Miejskiej w wersji premium, za przejazd do trzech przystanków zapłacą 1,50 zł (bilet ulgowy 0,75 zł), a za przejazd np. od 4 do 8 przystanków 1,90 zł (ulgowy 0,95 zł) itd. Z kolei posiadacze Tarnowskiej Karty Miejskiej w wersji standard, za przejazd do trzech przystanków zapłacą 1,80 zł (ulgowy 0,90 zł), a za przejazd od 4 do 8 przystanków 2,30 zł (ulgowy 1,15 zł).
Zmiany te nie budziły zachwytu u wszystkich radnych. Józef Gancarz z klubu radnych PiS apelował o pozostawienie biletów 15-minutowych, zwracał też uwagę na kolejne podwyżki obciążające mieszkańców, i zbyt wysoką – jego zdaniem – podwyżkę ceny biletu jednorazowego z 2,40 zł na 3,20 zł. Określił ją jako zaporową.
Bilety komunikacji miejskiej w Tarnowie są drogie – to inny głos podczas dyskusji. Miasto powinno szukać sposobów na uzdrowienie MPK, a nie przerzucać kosztów na mieszkańców. Niektórzy radni sugerowali, że skoro mamy komunikację sporo nas kosztującą, to może należałoby przyjrzeć się kosztom i tu poszukać pieniędzy.
Po serii podwyżek czas na obniżki, bo i takowe znalazły się w nowym cenniku. Istotna zmiana to zagwarantowanie bezpłatnych przejazdów dzieciom w wieku od 4 lat do momentu rozpoczęcia nauki w szkole podstawowej, jeśli dzieci te są mieszkańcami Tarnowa lub gminy, z którą miasto ma podpisane porozumienie o współpracy w zakresie komunikacji publicznej, a także dzieciom uczęszczającym do szkół podstawowych w mieście. Pierwotnie uczniowie tarnowskich podstawówek lub szkół podstawowych w gminach współpracujących z Tarnowem w zakresie transportu, mieli płacić 10 zł za bilet miesięczny.
– To rodzi skutki finansowe dla miasta. Przedstawiając projekt zmian w cenniku zakładaliśmy, że otrzymywane w skali miesiąca wpływy ze sprzedaży biletów będą wyższe o około 90 tys. zł. Zmiana polegająca na wprowadzeniu bezpłatnych biletów dla uczniów szkół podstawowych, oznacza wpływy mniejsze o około 12 tys. zł w skali miesiąca. Tu jeszcze warto dodać, że porozumienie o wspólnej komunikacji publicznej podpisały z Tarnowem trzy gminy – Tarnów, Lisia Góra oraz Pleśna. Najwięcej, bo ponad 3 mln zł rocznie, wpłaca z tego tytułu gmina Tarnów, pozostałe dwie gminy płacą łącznie przeszło 700 tys. zł – dodaje dyrektor Michałek.
Nie znalazła wystarczającego poparcia propozycja objęcia darmowymi przejazdami także innych młodych tarnowian – uczniów szkół ponadpodstawowych, którzy w przeciwieństwie do uczniów szkół podstawowych (ci mają szkoły blisko miejsca zamieszkania lub są podwożeni przez rodziców), muszą do swoich szkół dojeżdżać.
Radni przegłosowali także sporo zmian w cenniku biletów okresowych, zgadzając się jednocześnie na likwidację np. biletów dwutygodniowych, a wprowadzając dodatkowo bilety 12-miesięczne. Obniżyli też ceny biletów okresowych w stosunku do cen podanych w projekcie uchwały. A zatem od września bilet okresowy imienny 1-miesięczny na jedną linię kosztować będzie 60 zł (ulgowy 30 zł), na wszystkie linie 80 zł; bilet 12-miesięczny imienny na jedną linię kosztować będzie 520 zł, a na wszystkie linie 690 zł. Z kolei korzystający z Tarnowskiej Karty Miejskiej w wersji premium zapłacą za 1-miesięczny bilet na jedną linię 40 zł (ulgowy 20 zł), na wszystkie linie 60 zł. Dla posiadaczy TKM w wersji premium bilet 6-miesięczny na jedną linię kosztować będzie 186 zł, na wszystkie linie 280 zł. Wprowadzany jako nowość bilet 12-miesięczny kosztować będzie posiadaczy TKM w wersji premium 350 zł na jedną linię i 500 zł na wszystkie linie.
Radny Tomasz Olszówka jeszcze przed głosowaniem zapowiedział poparcie nowego cennika.
– Podniesiemy rękę za podwyżką cen biletów, ale w zamian oczekujemy dodatkowych rozwiązań. Proponujemy, by miasto zaczęło budować zielone przystanki, nawet poprzez dodanie donic z drzewami. Chcemy, by na pętli w Tarnowie-Mościcach powstał punkt socjalny dla kierowców, i by miasto rozpoczęło prace nad wprowadzeniem linii śródmiejskiej, kursującej co 10 minut przez cały dzień po wskazanej trasie – wyjaśnia Tomasz Olszówka.
Radni przegłosowali też poprawkę zgłoszoną przez radnego Tadeusza Żaka z ugrupowania Nasze Miasto Tarnów. Zaproponował on zlikwidowanie bezpłatnych 30-dniowych biletów komunikacji miejskiej, z których korzystały osoby bezrobotne zarejestrowane w Powiatowym Urzędzie Pracy w Tarnowie. Taki bilet można było otrzymać po przedstawieniu w kasach biletowych zaświadczenia potwierdzającego status osoby bezrobotnej. Z bezpłatnych przejazdów mogli korzystać bezrobotni z Tarnowa oraz tych gmin, z którymi miasto ma porozumienia o komunikacji publicznej. Jak powiedział nam dyrektor Artur Michałek, tylko w ubiegłym roku wydano 12 tys. 966 takich biletów. Czy rzeczywiście bezrobotni z nich korzystali i w jaki sposób? Nie wiadomo. Radny Żak sugerował inne rozwiązanie, np. zaproponowanie bezrobotnym karnetów, by ułatwić im dojazd do urzędu pracy.
Ostatecznie całą uchwałę poparło 11 radnych, 8 było przeciw. Nowy cennik zostanie wkrótce zamieszczony na stronie internetowej Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.
Drożej i taniej w autobusach
REKLAMA
REKLAMA
























