Będzie ponowne liczenie głosów z obwodowej komisji wyborczej nr 10 – taką decyzję, wskutek wniesionego protestu wyborczego, podjął Sąd Najwyższy. Dotyczy to w sumie 13 obwodowych komisji wyborczych w Polsce. Chodzi o głosy oddane w drugiej turze i informacje o ewentualnych nieprawidłowościach, które mogą dotyczyć wskazanych miejsc.
– Sąd Najwyższy wskazał, że w przypadku tarnowskiej komisji, ponownym liczeniem głosów zajmie się Sąd Rejonowy w Tarnowie. Stanie się to najprawdopodobniej w najbliższym czasie – karty do głosowania złożone w depozycie w Urzędzie Miasta Tarnowa zostaną udostępnione – potwierdza Katarzyna Tutaj, okręgowa komisarz wyborcza w Tarnowie.
W przekazie ogólnopolskim Sąd Najwyższy przyznał, że wpływają do niego protesty wyborcze, dotyczące nieprawidłowości w sporządzaniu protokołów głosowania oraz wątpliwości w sprawie liczenia głosów w pewnych komisjach. Podkreślił również, że każdy protest, który spełnia warunki formalne, jest rozpoznawany. – Celem jest ustalenie liczby ważnie oddanych głosów na poszczególnych kandydatów – uzupełnia Katarzyna Tutaj.

W przypadku obwodowej komisji wyborczej nr 95 w Krakowie miało dojść do odwrotnego przypisania głosów oddanych w drugiej turze. Mowa o tym, że głosy oddane na Karola Nawrockiego miały zostać dodane Rafałowi Trzaskowskiemu i odwrotnie. – W przypadku tarnowskiej komisji wskazanej w proteście wyborczym, nie było takiej sytuacji. Zarówno w pierwszym, jak i w drugim głosowaniu, wygrał w niej Rafał Trzaskowski – informuje okręgowa komisarz wyborcza w Tarnowie.
Do rzekomych nieprawidłowości – omyłkowej zamiany głosów w drugiej turze miało dojść także m.in. w Mińsku Mazowieckim.
























