
Chociaż stopa bezrobocia w ciągu roku spadła, nadal w Tarnowie 8,8, a w powiecie 12,3 proc. mieszkańców nie ma pracy. Niektórzy szukają jej więc poza miejscami swego zamieszkania. Szczególnie odnosi się to do osób młodych, najbardziej mobilnych.Część z nich codziennie dojeżdża do pracy, a część na stałe przenosi się do miast, w których zatrudnienie stało się możliwe. Ta druga grupa – po spełnieniu określonych warunków – może otrzymać od urzędów pracy specjalne bony na zasiedlenie w nowym miejscu.
– Bezrobotna osoba starająca się o bon nie może przekroczyć 30 lat. W ramach bonu wypłaca się pieniądze, które odpowiadają wysokości dwóch przeciętnych wynagrodzeń miesięcznych w kraju – wyjaśnia Andżelika Bilska, zastępczyni dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Tarnowie. Obecnie przeciętna krajowa wynosi 4,2 tys. zł brutto, łatwo więc obliczyć, ile może otrzymać w ramach pomocy bezrobotny, który w związku z pracą zmienił miejsce zamieszkania.
Tarnów należy do czołówki miast w kraju, które najbardziej się wyludniają wskutek wyjazdów mieszkańców za pracą do innych miast w Polsce lub za granicę. Tylko na zagraniczną emigrację w ciągu ostatnich kilkunastu lat udało się 7,5 proc. tarnowian. Czy bony na zasiedlenie, zachęcające młodych do poszukiwania zarobku w całym kraju, mogą stanowić dla miasta dodatkowe zagrożenie?
– W ubiegłym roku nasz urząd wydał ponad 100 bonów mieszkańcom miasta i powiatu – informuje Andżelika Bilska.
Jeśli przyjąć, że każdego roku z bonów na zasiedlenie będzie korzystać kilkudziesięciu mieszkańców miasta, to po dłuższym czasie wpływ urzędowej „darowizny” na statystyki migracyjne będzie dla Tarnowa niekorzystny, ale nie będzie decydujący.
– Mieszkańcy Tarnowa i powiatu, którzy skorzystali z bonów, wybierali przede wszystkim Kraków, Rzeszów, Warszawę. Tam postanowili się osiedlić. Pieniądze, które otrzymali, przeznaczone były na zagospodarowanie, na wynajem mieszkania, na zakup wyposażenia.Właściciele bonów nie mają obowiązku rozliczania się ze sposobu wykorzystania otrzymanej kwoty. Wystarczy, że do PUP dostarczą swoją umowę o pracę. Dopuszcza się też potwierdzenie rozpoczęcia swojej działalności gospodarczej w innej miejscowości.
Wymagana odległość od dotychczasowego miejsca zamieszkania wynosi co najmniej 80 km, lecz o bon mogą starać się także ci, którym dojazd do pracy i powrót zajmują minimum 3 godziny dziennie.W Tarnowie bardzo trudno jest o pracę dla młodych ludzi. Ponad jedna czwarta zarejestrowanych bezrobotnych w wieku do 30. roku życia wciąż bezskutecznie poszukuje stałego zatrudnienia. W powiecie jest jeszcze gorzej – ponad 40 proc. nie ma pracy.























