Teraz młodym łatwiej kupić mieszkanie

0
mieszkanie dla mlodych
mieszkanie dla-mlodych
REKLAMA

Problemy z brakiem mieszkań skończą się w Polsce dopiero za 15 lat, ale nie dlatego, że nic się nie buduje, nowe lokale są – stoją i czekają na właścicieli. Kłopot w tym, że oferta nowych mieszkań jest kierowana do dość zamożnych rodzin mających wysoką zdolność kredytową. Tymczasem w naszym kraju przeważają gospodarstwa domowe o średnich lub niskich dochodach, których nie stać na kupno mieszkania za wysoki kredyt.
W styczniu ubiegłego roku wszedł w życie program „Mieszkanie dla Młodych” z możliwością dofinansowania wkładu własnego przez państwo. Młodzi ludzie kupujący swoje pierwsze lokum mogli otrzymać dopłatę od około 16 do 30 tys. złotych. Jednak do tej pory z programu „MdM” korzystały osoby kupujące mieszkanie lub dom na rynku pierwotnym – od dewelopera. By zwiększyć udział młodych w programie, zmieniono ustawę tak, że program „MdM” obejmie także nieruchomości z rynku wtórnego. Zwiększono też wysokość dopłat do 30 proc. tzw. wartości odtworzeniowej lokalu (obecnie jest to 15 proc.) Ponadto zrezygnowano z warunku dofinansowania tylko zakupu pierwszego mieszkania, a także limitu wieku osób wychowujących co najmniej troje dzieci.

Zamieszkać w nowym
Do tej pory nowe mieszkania w Tarnowie aż w 70 proc. nabywali ludzie, którzy spełniali warunki obowiązującej ustawy – nie ukończyli jeszcze 35 lat i nie posiadali żadnej nieruchomości. Większość korzystała z kredytów, tylko około 30 proc. kupowało za gotówkę zarobioną zazwyczaj za granicą. Teraz młodzi zyskają większą szansę wyboru, nabywając również mieszkania używane.Ile kosztują
nowe mieszkania?
W przypadku lokalu na parterze zainteresowani płacą 3400 zł za m. kw., pierwsze piętro to wydatek 3700 zł, drugie – 3500 zł i poddasze – 3300 zł za metr kwadratowy. Jeśli lokatorzy zdecydują się na garaż, muszą uwzględnić jeszcze 30 tys. złotych. Do każdego mieszkania doliczane jest 9 tys. zł brutto za piwnicę oraz instalację grzewczą.– Od dwóch lat ceny utrzymują się praktycznie na stałym poziomie. Przy obecnych kosztach materiałów budowlanych nie przewiduję, by stawki za metr kwadratowy nowego mieszkania spadły. Budowa lokali mieszkalnych jest inwestycją długoterminową, dlatego musi być odpowiednia marża, aby inwestycja się opłacała. Ceny budowanych mieszkań nie mogą zostać obniżone, bo gdyby tak się stało, deweloperzy przestaliby je budować – mówi Paweł Mikołajczak, właściciel Przedsiębiorstwa Handlowo‑Usługowego „Lago” w Tarnowie, dewelopera, który w ciągu kilkunastu ostatnich lat wybudował w mieście już ponad 500 mieszkań.

REKLAMA (3)

Używane jest tańsze
Do tej pory niewielu uczestników programu „Mieszkanie dla Młodych” trafiało do biur nieruchomości. Kto chciał skorzystać z państwowej dopłaty, przychodził bezpośrednio do dewelopera.
– Przewidywane zmiany są korzystne zwłaszcza dla mieszkańców mniejszych miast, takich jak Tarnów, gdzie deweloperów nie ma zbyt wielu, a istnieje natomiast wtórny rynek nieruchomości, który powinien się zdynamizować. Na zakup mieszkania mogą się zdecydować młodzi ludzie, jakich do tej pory nie było stać na mieszkanie w cenie 3,5 tys. zł i więcej za metr kwadratowy. Wybiorą lokal używany i skorzystają z niższego kredytu. W większych miastach, gdzie działa kilkudziesięciu deweloperów, młody człowiek ma bogatszy wybór, ale w Tarnowie możliwości były do tej pory bardzo ograniczone – zauważa Ryszard Grzebień, współwłaściciel tarnowskiego oddziału „Północ Nieruchomości”.
Ile płacimy za metr kwadratowy mieszkania w Tarnowie? Wszystko zależy od standardu i wielkości danego lokalu, jego lokalizacji, przeprowadzanych w ostatnim czasie remontów. Kupujący poszukują lokali najtańszych i małych: dwu‑ lub nawet jednopokojowych, usytuowanych głównie w blokach. Czasami można kupić mieszkanie do remontu za poniżej 2 tys. złotych za metr kwadratowy, jednak najczęściej właściciele lokali używanych żądają 2,4 ‑3 tys. zł.
Ceny mieszkań w najlepszych lokalizacjach w Tarnowie – na Piaskówce, Strusinie czy w pobliżu centrum, nieznacznie wzrosły, ale transakcje mieszkaniowe w tych dzielnicach zawierane są najszybciej. Stawki za metr kwadratowy lokalu w rejonach mniej atrakcyjnych, jak duże tarnowskie blokowiska, mogą spadać, bowiem tam mieszkania sprzedają się dużo gorzej. Tam też jest najwięcej wolnych mieszkań po osobach, które wyjechały z Tarnowa. Różnica w cenach lokali dwóch różnych dzielnic Tarnowa czasem jest znaczna – przy podobnym standardzie mieszkania sięga nawet 500 zł za metr kwadratowy.
– Ceny mieszkań na tarnowskim rynku wtórnym są dość atrakcyjne, dlatego w najbliższym czasie raczej nie powinny spadać – może z wyjątkiem lokalizacji uznawanych potocznie za najmniej atrakcyjne – zaznacza szef „Północ Nieruchomości”. Kto jest skłonny zapłacić więcej za mieszkanie? Głównie ci, którym odpowiada lokalizacja: blisko do pracy lub szkoły i nie trzeba dojeżdżać.
Chcąc kupić odpowiednie mieszkanie nie, zawsze kierujemy się tylko jego wielkością i lokalizacją czy oferowaną ceną. Często też uwzględniamy czynsz, jaki będziemy musieli co miesiąc regulować. Cena metra kwadratowego w wieżowcu może być wprawdzie zachęcająca, ale comiesięczna opłata za 70‑metrowe mieszkanie będzie nawet o 100 złotych wyższa niż gdzie indziej. Często opłaty różnią się znacząco w zależności od tego, kto administruje daną nieruchomością. Częściej więc przedkładamy zawartość portfela nad pożądaną wygodę.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze