Agata Stojanow z firmy zajmującej się m.in. budową gazociągów, poszukuje inżyniera budowy, spawacza, operatora koparki. – Szukamy osób wykwalifikowanych oraz mających uprawnienia energetyczne, a niestety mało kto je posiada. Jako firma zapewniamy uzupełnienie uprawnień, ale należy mieć doświadczenie. To sprawia, że odpowiedniego pracownika często poszukujemy nawet 1, 2 miesiące.
Łatwiej otrzymać pracę u Krzysztofa Kułagi, który prowadzi hurtownię spożywczą, jednak jego zdaniem wiele osób nie chce pracować lub nie nadaje się do pracy. – Obecnie poszukujemy m.in. kierowcy kat. C. O takiego pracownika zawsze było trudno, więc i tym razem niełatwo będzie znaleźć odpowiednią osobę, co nie znaczy, że z zatrudnianiem pracowników na inne stanowiska nie mamy problemów. Trudno jest o dobrego kierowcę kat. B czy magazyniera. Nie wszystkim chce się pracować. Na rozmowy kwalifikacyjne przychodzi sporo osób, które chcą zarobić dobre pieniądze, ale zbytnio się nie narobić. Rynek pracodawcy jest trudny.
Halina Kucharzyk od 40 lat prowadzi pod Tarnowem sklep spożywczy. – Poszukujemy kasjerki oraz sprzedawczyni do działu mięsnego. Daliśmy ogłoszenie w Powiatowym Urzędzie Pracy, po czym pojawiło się sporo osób tylko po to, aby dostać podpis, że starały się o zatrudnienie, co pozwala im nadal być ubezpieczonym. O pracę zabiegają przede wszystkim osoby, którym brakuje zaledwie kilka lat do emerytury lub mają dzieci i kredyt na głowie, więc muszą za coś żyć. Niestety, zasiłki socjalne sprawiły, że ludziom nie chce się pracować – zauważa Halina Kucharczyk. – Może wkrótce rynek pracownika zamieni się w rynek pracodawcy? Wielu moich znajomych, którzy od lat prowadzili biznesy, z powodu rosnących cen prądu i gazu postanowili je zlikwidować. Jeżeli za kilka miesięcy nic się nie zmieni, to dużo osób może pożegnać się z dotychczasową pracą.

















![Ogromne zainteresowanie Targami Pracy i Edukacji w Tarnowie [ZDJĘCIA] Targi pracy 2025](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/04/Targi-pracy-6-218x150.jpg)




