Karabiny i… zraniona psychika

0
Zakłady Mechaniczne w Tarnowie
Testowanie broni dokucza mieszkańcom od lat
REKLAMA

Każdego roku na terenie Zakładów Mechanicznych Tarnów rozlegają się tysiące głośnych strzałów. Trwa testowanie nie tylko ostrej broni, ale psychicznego zdrowia i cierpliwości mieszkańców okolicznych osiedli. Zimą jest trochę ciszej, w tzw. przyzakładowej stacji prób (potocznie zwanej poligonem) mniej strzelają o tej porze roku. W tym miesiącu jednak serie z karabinów maszynowych słyszeli tarnowianie już kilkakrotnie. Odgłosy wystrzałów słychać było w całym mieście i poza jego granicami.
– Jesteśmy bezbronni w konfrontacji z zakładem zbrojeniowym, nikt nie jest w stanie nam pomóc – żali się Danuta Kleszcz, przewodnicząca Rady Osiedla Chyszów. Mieszkańcy tego osiedla domagają się od lat radykalnego ograniczenia huku z broni maszynowej wdzierającego się do ich domów, zwłaszcza latem i jesienią. Apelowali wielokrotnie do dyrekcji ZMT, zwracali się o pomoc do władz miasta, ale bezskutecznie.
– Nasze dotychczasowe protesty nie odniosły skutku, jesteśmy pozostawieni sami sobie. Radzono nam napisać w tej sprawie do Ministerstwa Obrony Narodowej, ale nasze pismo pewnie by przeleżało na ministerialnych biurkach – uważa przewodnicząca RO Chyszów. Tymczasem do poszkodowanych z Chyszowa dołączają mieszkańcy Mościc i innych osiedli, którym także dokuczają odgłosy z fabrycznej stacji prób. Teraz na strzelnicy zrobiło się nieco ciszej, ale nadejdą cieplejsze miesiące i przy otwartych oknach terkot karabinów maszynowych znowu da się mocniej we znaki.

Nie będzie ekranów?

W Zakładach Mechanicznych tłumaczą się niezmiennie specyfiką produkcji i koniecznością przestrzelenia karabinów. (Argumentują przy tym, że są w regionie jednym z większych pracodawców. W spółce zatrudnionych jest obecnie ok. tysiąca osób, których praca służy bezpieczeństwu narodowemu) Miejscem prowadzenia testów produkcyjnych jest przyzakładowa stacja prób i nie jest możliwe usytuowanie jej w innym miejscu, poza Tarnowem. Prowadzone próby strzeleckie są częścią procesu produkcyjnego i tym samym nie mogą się odbywać z dala od siedziby spółki. Badania zaś broni większego kalibru organizowane są już na poligonach zlokalizowanych poza Małopolską.

REKLAMA (3)

Spółka obiecywała już w przeszłości wyciszyć strzelnicę i ograniczać huk dolatujący z zakładowego „poligonu”. Planowano między innymi montaż ekranów dźwiękochłonnych wokół strzelnicy, co kosztować miało ok. 6 mln złotych. Wniosek o dofinansowanie, złożony przed kilku laty w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska, został jednak odrzucony i o ekranach już się nie mówi. Kinga Matusik, kierowniczka działu marketingu i komunikacji Zakładów Mechanicznych zapewnia wszak, że spółka na bieżąco monitoruje „hałas przemysłowy powstający podczas procesu produkcyjnego”.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze