Koniec szaleństw na obwodnicy

0
obwodnica zima
REKLAMA

Obwodnica jest dwujezdniową drogą, dlatego bywa ona zwyczajowo traktowana jak lokalna „trasa szybkiego ruchu”. Nie do rzadkości należą pojazdy, które pędzą tam z prędkością 140‑150 km na godz. Do zawrotnych szybkości rozpędzają się też na obwodnicy motocykliści. W Tarnowie tajemnicą poliszynela jest, że wielu kierowców, chcąc sprawdzić możliwości jakiegoś pojazdu (w czasie jego zakupu lub po dokonanej naprawie), udaje się na obwodnicę. Ale uwaga: szarże tą trasą już wkrótce mogą okazać się bardzo kosztowne.
Jak się dowiadujemy, na obwodnicy tarnowskiej Inspekcja Transportu Drogowego zamierza zamontować bardzo niemiły dla zbyt szybko jadących kierowców zespół urządzeń – chodzi o odcinkowy pomiar prędkości. Rzecz polega na tym, że na wybranym fragmencie drogi w pewnej odległości od siebie znajdą się dwa fotoradary. Pierwszy zmierzy szybkość przy wjeździe na ten odcinek, drugi po zjeździe z niego. Jeśli średnia prędkość okaże się wyższa od dopuszczalnej, kierowca zapłaci mandat. Urządzenia te mają się znaleźć na obwodnicy w najbliższych miesiącach; na razie Piotr Marzec, naczelnik Wydziału ds. Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym Delegatury Południowej GITD w Krakowie, potwierdza tę informację.
– Tak, mamy w planach odcinkowy pomiar prędkości na obwodnicy Tarnów‑Ładna.
W Polsce jest to nowy wynalazek, za granicą stosuje się go już od kilku lat. Nad zwykłym fotoradarem ma tę przewagę, że zmusza kierowcę do kontynuowania wyznaczonej przepisami prędkości na odcinku kilku czy nawet kilkunastu kilometrów. W przypadku fotoradarów kierowcy zwykle zwalniają tuż przed zamontowanym przy drodze urządzeniem, a potem rozpędzają się na nowo.
Dopuszczalna prędkość na takiej drodze jak południowa obwodnica Tarnowa (dwujezdniowa, poza obszarem zabudowanym) wynosi 100 km na godz. W przypadku autostrady, gdy będą czynne kolejne pasy ruchu, prędkość ta wzrośnie do 140 km na godz.
Inspekcja Transportu Drogowego w regionie tarnowskim już zainstalowała dodatkowe fotoradary: w Pogórskiej Woli, Ładnej i Zgłobicach – wszystkie na drodze krajowej nr 4.
– W trakcie realizacji znajduje się jeszcze jedna lokalizacja, w Uszwi, powiat brzeski, na drodze krajowej nr 99 – informuje naczelnik Marzec.
Kierowcy jadący „czwórką” w okolicach Bochni, Brzeska i Tarnowa powinni dodatkowo uważać na nieoznakowany radiowóz GITD z fotoradarem.
Ostatnio kierowców poruszyła wiadomość, że państwo zaplanowało na przyszły rok przychody z mandatów na kwotę 1,5 mld zł. Kierowcy za zbyt szybką jazdę mają zapłacić łącznie ponad 100 razy więcej niż dotychczas. Zapewne tym planom mają posłużyć nowe fotoradarowe inwestycje. Urzędy państwowe tłumaczą się, że chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo na drogach i zmniejszenie liczby tragicznych w skutkach wypadków.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze