Z naszych informacji wynika, że komunikat o postępowaniu przetargowym w sprawie sprzedaży wspomnianego obiektu był mało znany, nawet w kręgach biznesu zajmującego się obrotem nieruchomościami, i złożona została tylko jedna oferta. Była to oferta Karpackiej Spółki Gazownictwa SA.
Po co spółce nowy biurowiec, jeśli decyzją PGNiG SA zostanie ona zlikwidowana? Joanna Pilch, rzeczniczka prasowa KSG w Tarnowie, zaznacza, że spółka „nie ulega likwidacji, lecz konsolidacji”, przypominając, że wraz z 5 podobnymi spółkami w kraju z dniem 1 lipca 2013 r. zostanie połączona w jeden podmiot o nazwie: PGNiG SPV 4.
Niezależnie jednak od tego, czy użyje się określenia „likwidacja”, czy „konsolidacja”, jedno jest pewne: Karpackiej Spółki Gazowniczej w Tarnowie nie będzie. Będzie tylko oddział SPV 4. Czy w tej sytuacji niezbędny okazał się zakup nowego obiektu?
– Budynek POLDiM‑u ze względu na dogodne usytuowanie oraz stan techniczny został wykupiony z przeznaczeniem dla Rejonu Dystrybucji Gazu w Tarnowie. Do tej pory mieścił się on w wynajmowanym budynku – odpowiada rzeczniczka KSG.
Nie chce powiedzieć, ile KSG zapłaciła za budynek przy ul. Kochanowskiego, informując, że stanowi to tajemnicę przedsiębiorstwa.
– Postanowienie dotyczące zakupu ukaże się na tablicy ogłoszeń Sądu Rejonowego w Tarnowie po jego uprawomocnieniu, po 12 czerwca – mówi Joanna Pilch.
Przypomnijmy, że w ostatnich latach KSG wybudowała nowy biurowiec przy ul. Bandrowskiego. Powszechnie twierdzi się, że wskutek konsolidacji spółek gazownictwa w Polsce zostanie tam sporo wolnych pomieszczeń…
Spółka POLDiM w Tarnowie, która zajmowała się budową dróg i mostów, popadła w poważne tarapaty finansowe w ub. roku. Doszło do grupowych zwolnień załogi, firmą zaczął kierować syndyk. Sądowe postanowienie o ogłoszeniu upadłości zapadło dokładnie rok temu.
Tym sposobem cały majątek spółki poszedł pod młotek. Jego cena wywoławcza została określona na kwotę 31,2 mln zł.
Likwidowana KSG kupuje biurowiec
REKLAMA
REKLAMA























