W połowie maja plac budowy przekazano firmie Budimex, która za kwotę blisko 57 mln zł przebuduje halę, wyremontuje też drogi i wykona parking na ok. 400 pojazdów.
Podpisanie kontraktu i rozpoczęcie prac rozbiórkowych hali „Jaskółka” nie zamknęło dyskusji nad zasadnością tej inwestycji i przyjętymi rozwiązaniami odnośnie układu dróg i lokalizacji parkingu. O ile dużo mówiono o wyglądzie nowej hali, o tyle nie dyskutowano szerzej o drogowych rozwiązaniach wokół. Zwrócił na to uwagę m.in. Krzysztof Soliński, prezes Stowarzyszenia Po Prostu Razem.
– Stara hala była projektowana w latach 60. XX wieku, mogła pomieścić ok. 3 tys. osób i zakładano wtedy, że w zdecydowanej większości ludzie dotrą do hali pieszo. Nowa hala ma pomieścić nawet 5 tys. osób, z których większość przyjedzie samochodami. Jeśli nie będzie zmian, to przy większych imprezach dojazd szybko się zakorkuje – mówi Soliński,
Przede wszystkim chodzi o budowę ronda i drogi od ronda prowadzącej do parkingu przy hali. Konieczne jest też zbudowanie dodatkowych parkingów.
– Mamy tam coś, co nazywa się stadionem lekkoatletycznym, czyli wały ziemne z trawą i żużlem pośrodku, a w pobliżu tereny zielone. Jeśli wydajemy 60 mln zł na przebudowę hali, zróbmy też dobry dojazd do hali. Skoro strumień widzów przyjeżdżających do hali na wydarzenia sportowe czy artystyczne kierować się będzie od ul. Czerwonych Klonów i ul. Chemicznej, zróbmy tam rondo i drogę do hali, a za rondem parking obok stadionu lekkoatletycznego. Stadion lekkoatletyczny można posadowić w innym miejscu, tym bardziej że ma być przebudowywany, co oznacza zrównanie z ziemią tego, co jest obecnie – tłumaczy Soliński, który propozycją podzielił się m.in. z tarnowskimi radnymi. Sprawą zainteresował się radny Jacek Łabno, przewodniczący komisji rozwoju miasta i spraw komunalnych.
– Mówiłem prezydentowi, że zmiany dojazdu do hali i budowa parkingów są konieczne. Wcześniej prezydent mówił, że inwestycja uwzględnia parking i dojazd. Ufaliśmy, że będzie dobrze, ale stało się inaczej – zauważa radny Jacek Łabno.
Budimex wykonać ma drogi i parking przy hali według przygotowanej przez miasto koncepcji. Ta zakłada m.in. utworzenie parkingu na ok. 400 pojazdów, w tym ok. 20 miejsc dla autokarów.
– Wyremontowany będzie parking przed halą, naprawione zostanie przedłużenie ul. Traugutta aż za korty tenisowe. Remont obejmie także drogi wewnętrzne przy hali, a za kortami od strony wschodniej i południowej powstaną zespoły parkingów. Powstanie też łącznik – istniejąca droga nieutwardzona przy stadionie lekkoatletycznym będzie ciągiem pieszo‑jezdnym, połączonym z ul. Czerwonych Klonów – tą drogą będzie można dojechać do parkingów przy hali – wyjaśnia Edward Rusnarczyk, dyrektor Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Jacek Łabno dodaje, że droga obok stadionu, o której wspomina dyrektor Rusnarczyk, powinna mieć inny przebieg i sam stadion też powinien znaleźć się w innej lokalizacji. I takie rozwiązania przedstawił prezydentowi Romanowi Ciepieli.
– Ale prezydent mówi, że teraz nic już nie da się zmienić. Ja uważam, że się da i należy rozwiązania drogowe w otoczeniu hali jeszcze raz przemyśleć – mówi.
Edward Rusnarczyk uważa, że proponowane rozwiązania są na dziś niewykonalne.
– Boiska treningowe ZKS Unia Tarnów, które w tych propozycjach mają zostać przesunięte lub zamienione na parkingi, są własnością klubu i nie można ich zabudować. W tych propozycjach pada często słowo „przesunąć” a to stadion lekkoatletyczny, a to boiska. W rzeczywistości to byłoby zburzenie obiektu w jednym miejscu i zbudowanie nowego w innym. Kolejna sprawa: jesteśmy już po przetargu, podpisana została umowa z wykonawcą hali na ściśle określony zakres prac. Wykonawca wycenił wartość prac na podstawie dokumentów dołączonych do przetargu. Wprowadzenie teraz nowych elementów do realizacji, jak dodatkowe drogi czy rondo, byłoby złamaniem zasad określonych w przetargu, istotną ingerencją w umowę. Szkoda, że te uwagi nie pojawiły się wcześniej. Przecież o remoncie hali nie zaczęto mówić w tym roku.
Szef TOSiR-u dodaje, że do tych propozycji można wrócić już po zakończeniu przebudowy hali, opracowując osobne projekty zagospodarowania terenów przylegających do ul. Czerwonych Klonów.
Nowa hala, stary dojazd?
REKLAMA
REKLAMA
























