Strona główna Tarnów - wiadomości Operacja „Zorza II”. Nabożeństwem na Błoniach interesowały się radzieckie służby

Operacja „Zorza II”. Nabożeństwem na Błoniach interesowały się radzieckie służby

0
Wizyta papieża w Tarnowie
Wizyta papieża Jana Pawła II w Tarnowie była ważnym wydarzeniem nie tylko dla wiernych. Na zdjęciu przejazd papieskiego orszaku ulicą Wałową | Fot. archiwum TEMI
REKLAMA

Dziewiątego czerwca minęła 38. rocznica wizyty papieża Jana Pawła II w Tarnowie. Było to bardzo ważne wydarzenie – na trwale zapisane w dziejach miasta i regionu – ale nie tylko dla wiernych. Pielgrzymką Ojca Świętego interesowały się też służby specjalne oraz władze PRL.
Z ujawnionych przez Instytut Pamięci Narodowej dokumentów dowiadujemy się, jak wizyta papieska w Tarnowie, objęta operacją SB pod kryptonimem „Zorza II”, była przez nie postrzegana i jakie wyrażano obawy natury politycznej. Planowanym nabożeństwem na Błoniach, w pobliżu budowanego kościoła, interesowały się nawet zaniepokojone służby specjalne Związku Radzieckiego.

Papież Jan Paweł II przybył do Tarnowa w ramach III pielgrzymki do Ojczyzny wieczorem 9 czerwca 1987 r., około godz. 21, ze znacznym opóźnieniem. Specjalny śmigłowiec wylądował na odpowiednio przygotowanym terenie w dzisiejszych Mościcach. Ojciec Święty został powitany przez biskupa tarnowskiego Jerzego Ablewicza i przedstawicieli władz administracyjnych miasta oraz województwa tarnowskiego. Kolumna papieska, na czele z mercedesem benzem 230G wyposażonym w kuloodporną kabinę, w którym znajdował się Jan Paweł II, przejechała ulicami miasta do pałacu biskupiego przy ul. Dzierżyńskiego (obecnie Mościckiego). Wzdłuż trasy przejazdu stały tłumy mieszkańców oraz pielgrzymów, a podczas ceremonii powitania biły dzwony wszystkich kościołów Tarnowa i diecezji tarnowskiej.

Głównym punktem wizyty papieża w Tarnowie było zaplanowane nazajutrz, na Błoniach, w sąsiedztwie wznoszonej świątyni, nabożeństwo, podczas którego miała nastąpić beatyfikacja Karoliny Kózkówny, prostej dziewczyny z ludu, która broniąc swej czci przed napastującym ją rosyjskim żołnierzem została przez niego zabita. Zdarzenie to odnotowano w maju 1914 roku.

REKLAMA (2)

Agent szyfruje z Rzymu…

Jak podaje Tomasz Gołdyn z krakowskiego oddziału IPN, 10 czerwca na tarnowskich Błoniach pojawiło się 2 mln wiernych, a Jan Paweł II w swojej homilii wielokrotnie nawiązywał też do problemów wsi i rolnictwa w okresie PRL. Nic więc dziwnego, że wizyta Ojca Świętego w Tarnowie w kręgach władz komunistycznych wywoływała spory niepokój. Wiele na ten temat mówią ujawnione przez IPN dokumenty, objęte w swoim czasie klauzulą tajności, w ramach operacji służb specjalnych pod kryptonimem „Zorza II”.
Pod koniec maja 1987 roku agent służb specjalnych ulokowany w Rzymie, a być może w samym Watykanie, w specjalnym szyfrogramie informował jeden z departamentów polskiego MSW, że papież już ostatecznie przygotował przemówienie na Tarnów, dotyczące beatyfikacji Kózki. Główną osnową przemówienia są akcenty zmierzające do uczynienia z ww. symbolu i wzoru moralnego dla młodzieży polskiej (…). Akcentowany będzie również kontekst rosyjski beatyfikacji. W Kurii panuje pogląd, że przemówienie to z pewnością nie spodoba się władzom i ZSRR. (…) Kult [bł. Karoliny Kózki] ma symbolizować wiarę, która moralnie zwycięża komunizm i obce wpływy. W otoczeniu papieża twierdzi się, że w zamiarach papieża leży szybka kanonizacja ww. (pisownia oryginalna).

Piątego czerwca 1987 roku do gen. Czesława Kiszczaka, ministra spraw wewnętrznych, dotarło pismo od radzieckiego przedstawiciela w PRL, w którym podkreśla się negatywne reakcje władz ZSRR na planowaną kanonizację Karoliny Kózkówny. Przypuszczam, że Rosjanie pomylili zbliżającą się beatyfikację w Tarnowie z ujętą w dalszych zamierzeniach kanonizacją błogosławionej Karoliny. Beatyfikacja i kanonizacja to dwa odrębne, choć powiązane ze sobą, etapy procesu uznawania świętości przez Kościół katolicki.

O „nastrojach nieprzyjaźni”

Ale być może zawiódł w tym przypadku polski tłumacz, który zajął się przekazanym Polsce listem. Nie miało to jednak większego znaczenia, wiadomo było, o co Rosjanom chodzi. W piśmie informuje się, że radziecki ambasador w Rzymie ma zamiar interweniować w Watykanie, ponieważ zdaniem rządu ZSRR plany polskiego papieża i Watykanu mają na celu wywołanie nastrojów nieprzyjaźni w stosunku do narodu radzieckiego. Pismo, które dotarło do Kiszczaka od towarzyszy radzieckich, kończy się zdaniem: Liczymy, że polscy przyjaciele podzielają ten punkt widzenia. Zapewne polscy przyjaciele z MSW i KC PZPR podzielali ten pogląd, a przynajmniej wielu z nich.

W dniach 9‒10 czerwca 1987 roku, w związku z wizytą papieża w Tarnowie, służby PRL prowadziły akcję pod kryptonimem Zorza II. Sztab akcji mieszczący się w MSW w Warszawie informowany był na bieżąco przez szefa Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Tarnowie (do 1983 r. – Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej). W dokumencie z 9 czerwca czytamy, iż na trasie powitalnego przejazdu papieża zgromadziło się łącznie ok. 40 tys. osób, w dekoracjach różnych miejsc w mieście nie dostrzeżono akcentów negatywnie politycznych. Zwraca się jednak uwagę na inne zagrożenia: Kler i prawicowe elementy chłopskie beatyfikację Karoliny Kózki uznały jako ogólnopolskie święto wsi. W części województw duszpasterstwa rolników apelowały o udział w tej imprezie z symboliką nawiązującą do „Solidarności” wiejskiej i rolników indywidualnych.

Zatrzymanie księdza

Władzę niepokoił też zapowiedziany w Tarnowie zlot opozycyjnego harcerstwa z całej Polski, organizowany przez duszpasterstwo; w dniu meldunku odnotowano ponad 800 jego uczestników. Znajdujemy również wiadomość o przejęciu przez SB ok. 1000 ulotek popularyzujących KPN (Konfederacja Polski Niepodległej), przygotowanych do kolportażu w czasie nabożeństwa na tarnowskich Błoniach. Oczywiście w ramach, jak to określano, działań operacyjno-rozpoznawczych, przeprowadzono 107 tzw. rozmów profilaktyczno-ostrzegawczych z osobami, które wtedy mogły być związane z PRL-owską opozycją. Kilka z nich zatrzymano.
W meldunku do Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych szef RUSW w Tarnowie informował, że podczas papieskiej wizyty milicjanci przykładnie rozprawili się z grupą spekulantów zajmującą się pokątną sprzedażą dewocjonaliów, wypisując mandaty karne i sporządzając wnioski do kolegium ds. wykroczeń, odnotowano 3 kradzieże kieszonkowe oraz jeden poważny wypadek. Jadąca na sygnale karetka pogotowia potrąciła pielgrzymującą kobietę, która została ranna. Jest też wzmianka o zatrzymaniu jednego księdza, który, jak napisano, został następnie przekazany do Kurii Biskupiej. Fragment dotyczący powodu zatrzymania został w dostępnym dokumencie IPN zamazany. Odnotowano także zgon 47-letniego mieszkańca woj. tarnobrzeskiego, który zmarł na zawał serca.
Na dzień przed beatyfikacją Kózkówny Służba Bezpieczeństwa zajęła się dwiema osobami, które miały przy sobie nielegalne wydawnictwa, ponadto ujawniono 350 ulotek politycznych rozrzuconych przez nieznaną osobę na ul. Parkowej w Tarnowie.

Przeszkolona agentura

Dzień po sławnym tarnowskim nabożeństwie Gabinet Ministra Spraw Wewnętrznych przygotował Informację dzienną, przekazywaną regularnie podczas całej papieskiej pielgrzymki do Polski. W opracowaniu z nieskrywaną satysfakcją stwierdza się, że organizatorzy uroczystości kościelnych na tarnowskim osiedlu nazwanym tu Rzędziny II początkowo liczyli na udział 1,5 mln ludzi, a według źródeł SB było ich ok. 700 tysięcy. Są jednak poważne wątpliwości co do wiarygodności tych szacunków.
Napisano również, że w kilku sektorach ujawniono 11 transparentów z hasłami (…). Większość transparentów eksponowana była przez osoby spoza woj. tarnowskiego. Zatrzymano 2 osoby, którym odebrano transparent z hasłem „Solidarność Wiejska”, oraz ujęto sprawcę rozrzucenia kilkudziesięciu ulotek.

W obszernym komunikacie przesłanym dalekopisem do Warszawy przez zastępcę szefa WUSW ds. SB w Tarnowie w dniu 13 czerwca mowa jest o udaremnieniu planowanej przez działaczy zdelegalizowanej w 1982 roku rolniczej „Solidarności” wielkiej manifestacji chłopskiej w Wierzchosławicach. Tarnów w meldunku tym formułuje kilka wniosków na przyszłość: istnieje potrzeba podejmowania wyprzedzających działań operacyjno-rozpoznawczych tak na terenie województwa przyjmującego większą ilość pielgrzymów, jak również przez jednostki posiadające informacje o zamiarach miejscowego przeciwnika prezentowania postaw politycznych (…). Grupy pielgrzymów powinny być odpowiednio nasycone agenturą przeszkoloną do realizacji w dostępnym zakresie zadań neutralizujących zagrożenie.
W zabezpieczaniu wizyty Ojca Świętego w Tarnowie wzięło udział ponad 8,2 tys. funkcjonariuszy MO i SB z woj. tarnowskiego i kilkunastu innych województw. Wcześniej na wszelki wypadek – jak podkreślił szef WUSW w Tarnowie – zaktywizowano i planowo zrealizowano pracę polityczno-wychowawczą mającą na celu utrzymanie wysokiego poziomu ideowego i moralnego funkcjonariuszy.

REKLAMA (3)

Album upamiętniający 35. rocznicę papieskiej pielgrzymki do Tarnowa

Polemika z papieżem

W zbiorach IPN-u uwagę zwraca również poufna informacja z 10 czerwca 1987 r. przygotowana przez Główny Zarząd Polityczny Wojska Polskiego. O ile w standardowych raportach esbeckich przeważały suche fakty, interpretowane oczywiście według PRL-owskich wzorców, to w tym przypadku mamy do czynienia z polemiką z niektórymi tezami zawartymi w homilii Jana Pawła II wygłoszonej w Tarnowie. Papież odnosząc się do aktualnych problemów społecznych polskiej wsi mówił o kryzysie gospodarczym i moralnym, o niedowartościowaniu i dyskryminacji rolnictwa, o przemilczaniu i nierealizowaniu przez władze PRL ustaleń zawartych w tzw. porozumieniu rzeszowsko-ustrzyckim w lutym 1981 roku, także o przedwojennych ideach Wincentego Witosa.

Nieznany autor polemiki zamieszczonej w dokumencie GZP WP uważał, że – wbrew temu, co mówił Jan Paweł II – krajowe rolnictwo jest prężnie prosperującym segmentem gospodarki narodowej, rośnie eksport żywności, wieś rozwija się pod każdym względem. Rzecz jasna, obrywa się także Witosowi. A postulaty z Rzeszowa i Ustrzyk Dolnych, poprzedzone strajkiem chłopów, oczywiście są przez władze wypełniane, choć nie w stu procentach, gdyż nie jest to obecnie możliwe. I tak dalej, w podobnym tonie…
Jan Paweł II pożegnał Tarnów 10 czerwca po południu, odlatując śmigłowcem z Mościc do Krakowa. Swoją trzecią pielgrzymkę do Polski zakończył cztery dni później. To był czas, gdy komuna w Polsce już słabła, w Związku Radzieckim trwała pieriestrojka Gorbaczowa; rok później doszło do kolejnych protestów robotniczych w kraju, w lutym 1989 r. rozpoczęły się obrady Okrągłego Stołu. To był zwiastun wielkich zmian ustrojowych, społecznych i ekonomicznych. Jan Paweł II ponownie odwiedził Ojczyznę latem 1991 roku, gdy po upadku starego systemu była już wolna i niepodległa.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
0
Napisz komentarzx