Pościg za pijanym kierowcą

0
poscig
poscig
REKLAMA

Tarnowscy policjanci zatrzymali 24‑letniego mężczyznę, który nie bacząc na znaki drogowe, uciekał przed patrolem ulicami miasta, jadąc „pod prąd”. Pijany mężczyzna zakończył jazdę na ul. Sikorskiego, forsując wcześniej słupki i kilka betonowych donic. Trafił do policyjnego aresztu, odpowie za wykroczenia drogowe i jazdę w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do dwóch lat pozbawiania wolności.

Do niechlubnej serii ostatnich zdarzeń z udziałem nietrzeźwych kierowców, o których informują ogólnopolskie media, swoją cegiełkę dołożyli też tarnowscy kierowcy. Około godziny 1.10 w nocy z 2 na 3 stycznia oficer dyżurny policji odebrał zgłoszenie o nietrzeźwym mężczyźnie usiłującym wyjechać z parkingu przy ul. Reymonta w Tarnowie. Natychmiast wysłano patrol. Dojeżdżający na miejsce policjanci zobaczyli samochód marki Rover, który na ich widok zaczął uciekać, ignorując znak zakazu wjazdu i skręcając „pod prąd” w ul. Wiejską. Policjanci ruszyli w pościg za piratem, który nie reagując na sygnały do zatrzymania, pędził dalej ulicami Mościckiego, Szujskiego, skręcił w ul. Klikowską, pokonując rondo na wprost przez wysepkę.

Kierujący pojazdem wjechał później gwałtownie w ul. Szkotnik i jadąc pasem przeznaczonym dla ruchu w przeciwną stronę pokonał skrzyżowanie z ul. Mościckiego. W pewnej chwili stracił panowanie nad samochodem, skręcił gwałtownie w prawo i uderzył w krawężnik. Siła uderzenia przemieściła pojazd na lewy pas w poprzek drogi. Samochód przejechał przez chodnik, pas zieleni i ostatecznie zatrzymał się na parkingu budynku przy ul. Sikorskiego 5, niszcząc wcześniej słupki ochronne z łańcuchami i kilka stojących tam betonowych donic. Gdyby nie uderzenie w słupki i donice, które wyhamowało rozpędzone auto, samochód zatrzymałby się dopiero na budynku. Właściciele zniszczonego terenu szacują straty.
Policjanci zatrzymali kierowcę samochodu. Badanie potwierdziło, że ma w organizmie 2 promile alkoholu. 24‑letni tarnowianin trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty. Podróżujący z nim samochodem 22‑letni mężczyzna także był nietrzeźwy.

Filmy z monitoringu pokazujące zniszczenia dokonane na parkingu:

 

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze