
Marian Ogrodnik, dyrektor ZDiK nie daje wiary, że kolejarze zakończą pracę jeszcze w tym roku, co zresztą zakłada harmonogram.
– Z doświadczenia wiemy, że dotrzymywanie terminów nie jest mocną stroną PKP, ale myślę, że najpóźniej do kwietnia 2018 uporają się z pracami. Nie mogą dalej zwlekać, bo do końca pierwszego kwartału przyszłego roku muszą rozliczyć się z finansowania tej inwestycji.
Krzysztof Madej, główny planista w ZDiK, wskazuje na obiektywne przeszkody w dotrzymaniu przez inwestorów terminów zakończenia robót. Zapewnia też, że miasto przygotowuje się już do własnych inwestycji na tym terenie.
– Przed nami ostatni etap prac w rejonie al. Tarnowskich. Kolejarze pracują w niezłym, jak na razie, tempie, ale warto zwrócić uwagę, że napotykają ciągle na nieprzewidziane przeszkody pod ziemią. Nieuporządkowana podziemna infrastruktura, plątanina rur i kabli pod torowiskiem wymuszają korekty w budowlanych projektach i powoduje opóźnienia robót. My przygotowujemy się, aby tam wkroczyć, kiedy tylko kolejarze skończą. Zbudujemy nową drogę łączącą al. Tarnowskich z ul. Tuchowską, która pobiegnie w miejscu dotychczasowej linii kolejowej – na jej potrzeby kupujemy ten teren od PKP. Na tym nie koniec. Rozbudujemy przy okazji ulicę Tuchowską aż do granic miasta i poszerzymy jezdnię o dodatkowy pas. Oprócz tego wybudujemy rondo w pobliżu stacji transformatorowej przy al. Tarnowskich. Jak widać, zakładamy duży zakres prac i teraz wiele zależy od dobrego współdziałania z kolejowym inwestorem i także od naszych możliwości finansowych. Miasto w każdym razie stara się o dotacje gwarantujące pokrycie kosztów całości prac. Niezbędna dokumentacja techniczno‑prawna planowanych inwestycji powinna być gotowa do końca września tego roku – deklaruje K. Madej.
Dokładny kosztorys nie jest jeszcze znany, ale wartość robót w rejonie al. Tarnowskich i ul. Tuchowskiej przekroczy z pewnością 20 mln złotych. Te inwestycje zostaną zapewne zapisane w projekcie przyszłorocznego budżetu Tarnowa, ale bez dotacji z zewnątrz miasto ich nie udźwignie.
– Jeśli będziemy mieć pewność finansowego wsparcia z zewnętrznych funduszy, to na przełomie 2017/2018 ogłosimy przetargi na wykonanie robót. Musimy być przy tym przygotowani na dyktowane przez wykonawców ceny ofertowe wyższe niż dotychczas o 20‑30 procent. Bierzemy to w każdym razie pod uwagę – twierdzi dyr. Ogrodnik.
Podobnie jest z czekającym na przebudowę ciągiem ulic Czysta – Wyszyńskiego – Elektryczna – Spokojna, który stanowi ważną dla miejskiej komunikacji arterię. W tym przypadku koszty sięgać mają 35 mln złotych, a spodziewane dofinansowanie – 15 mln zł.
* * *
Kolejowe inwestycje w Tarnowie przeciągają się ponad miarę i cierpliwość tarnowian, zwłaszcza zmotoryzowanych, wystawiona jest na najcięższą próbę. Tarnowianie mają już dość ciągłych zmian organizacji ruchu i komunikacyjnych uciążliwości. Roboty przy wiaduktach idą ślamazarnie, a miasto jest bezradne w negocjacjach z kolejowym inwestorem, który tłumaczy się obiektywnymi przyczynami opóźnień. Wśród nich oczekiwaniem na pozwolenia i decyzje administracyjne, przeszkodami terenowymi, nieuregulowanym stanem własnościowym działek itd.
Okazuje się, że ostatnio podawane terminy zakończenia prac znowu są mało wiarygodne i wymagają korekty. Kolejarze nie przyspieszą, jak obiecywali i jak od nich oczekiwano. Kilkuletnie modernizacje wiaduktów na ulicach: Krakowskiej i Warsztatowej (istotnych dla miejskiej komunikacji) nie zostaną w tym roku sfinalizowane.

















![Koniec utrudnień na rondzie [ZDJĘCIA] Rondo po remoncie](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/06/Rondo-po-remoncie-6-218x150.jpg)

![Kolejna zmiana organizacji ruchu na rondzie [ZDJĘCIA] Remont rondo](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/04/IMG_20250427_165553-218x150.jpg)



