Dwaj kandydaci na prezydenta Tarnowa wzięli udział w debacie prezydenckiej zorganizowanej przez tygodnik TEMI oraz telewizję internetową – Tarnowska.tv. W bezpośrednim starciu spotkali się Jakub Kwaśny (KWW KO) i Henryk Łabędź (KW PiS). Debata była transmitowana na żywo, a jej zapis można zobaczyć na naszym portalu oraz na stronie internetowej Tarnowskiej.tv. A druga tura wyborów samorządowych już w najbliższą niedzielę, 21 kwietnia.
Debata została podzielona na cztery części. W pierwszej z nich kandydaci otrzymali po pięć pytań związanych z Tarnowem i jego potrzebami (poszerzenie granic administracyjnych Tarnowa, sposób na zadłużenie miasta, polityka personalna, rewitalizacja miejsc zdegradowanych i najpilniejsza inwestycja do zrealizowania), w kolejnej – każdy z uczestników losował po jednym pytaniu z zakresu wiedzy o mieście, w następnej – kandydaci sobie nawzajem zadawali pytania (po jednym pytaniu), w ostatniej natomiast, zwanej podsumowaniem, uzasadniali dlaczego wyborcy powinni głosować właśnie na nich.
Nie brakowało emocji i ostrych polemik. Poniżej prezentujemy ostatnią rundę debaty, w której, zgodnie z losowaniem, jako pierwszy wypowiadał się Henryk Łabędź, a następnie Jakub Kwaśny.
Przypomnijmy, w pierwszej turze wyborów na prezydenta Tarnowa, Jakub Kwaśny uzyskał uzyskał 44,54% głosów, Henryka Łabędzia (KW PiS) poparło 30,83% tarnowian.
Henryk Łabędź: Szanowni Państwo, startuję po raz pierwszy jako kandydat na prezydenta miasta Tarnowa. Ja nie mam ochoty zasłaniać się takimi czy innymi osobami, za mną nie stoją ministrowie, tylko stworzyłem z grupą ludzi program, w konsultacji w mieszkańcami, program, który ma służyć mieszkańcom, a nie poklepywanie po plecach. Po prostu ja to będę realizował. W Zakładach Mechanicznych nie patrzyłem na pana prezydenta Ciepielę, na przewodniczącego (Rady Miejskiej – przyp. red.) Kwaśnego, tylko po prostu realizowałem program, który uznałem za stosowany do realizowania przez ludzi. I osiągnąłem sukces. Ja jestem zwolennikiem rozmów z każdym środowiskiem, na określonych zasadach, jeżeli są pryncypialne pewne powody dlaczego mamy coś robić albo nie, to zapisywać ewentualnie książkę rozbieżności i starać się realizować, natomiast najważniejsza jest odbudowa, ponad podziałami, miasta. Nie mówię o jakichś szczegółach, tanich mieszkaniach – pan Kwaśny mówi z uporem maniaka, tylko trzeba stworzyć stabilne, dobre podstawy gospodarcze.
Jakub Kwaśny: Szanowni Państwo, 21 kwietnia druga tura wyborów na prezydenta miasta Tarnowa. Przedstawiłem w ciągu tych ostatnich 12 dni moje priorytety. Bardzo zachęcam wszystkich Państwa, aby udać się do urn. Mamy piękne miasto, wspaniałych mieszkańców, młode talenty i wspaniałych seniorów, bardzo aktywnych. Wielu rzeczy, które w naszym mieście się znajdują nie doceniamy na co dzień, ale możemy być z Tarnowa dumni, możemy Tarnów na nowo ruszyć do przodu. Żeby się tutaj coś działo, żeby Wałowa odżyła, żeby młodzież chętnie wracała po skończonych studiach do dobrze płatnych miejsc pracy. Jestem osobą pracowitą, człowiekiem, który, mam nadzieję, w tej kampanii pokazał, że dla Tarnowa jest w stanie w pocie czoła pracować non stop 24 godziny na dobę prawie. Zachęcam do głosowania 21 kwietnia.
























