Do Tarnowa dotarł wirus świńskiej grypy A/H1N1. Dwie osoby z objawami choroby zostały wyleczone, a kolejne dwie są hospitalizowane. Jedna pacjentka, 90‑letnia mieszkanka podtarnowskiej miejscowości zmarła z powodu powikłań.
– W Tarnowie zdiagnozowano pięć przypadków wirusa A/H1N1. Leczenie dwóch pacjentów zostało zakończone, a kolejne dwie osoby są hospitalizowane. Jedna osoba zmarła – informuje Elżbieta Kuras, rzeczniczka prasowa Wojewódzkiej Stacji Sanitarno‑Epidemiologicznej w Krakowie.
Wszystkie przypadki zachorowań na świńską grypę zostały potwierdzone w badaniach laboratoryjnych. Pierwsi pacjenci zakażeni wirusem A/H1N1 zostali przywiezieni do Szpitala Specjalistycznego im. E. Szczeklika w Tarnowie. Były to osoby w podeszłym wieku. Chorzy z podejrzeniem świńskiej grypy zostali odizolowani, a cały oddział wewnętrzny placówki zamknięto: nie przyjmowano nowych pacjentów, nie było też odwiedzin. Lekarze i pielęgniarki zostali zabezpieczeni przed ewentualnym zarażeniem się wirusem w dodatkowe środki ochrony, a ognisko grypy na oddziale chorób wewnętrznych wygaszono.
Marcin Kuta, dyrektor szpitala uspokaja, że sytuacja jest stabilna i nie ma powodów do paniki. Apeluje jednak do rodzin pacjentów hospitalizowanych na innych oddziałach, by przez pewien czas zminimalizowali swoje wizyty w tarnowskiej lecznicy.
– Już od grudnia ub.r. ograniczamy odwiedziny w szpitalu. Nie przychodźmy na oddziały z objawami infekcji, nie witajmy się z pacjentami, nie przyprowadzajmy dzieci – przekonuje szef placówki.
Również w drugiej tarnowskiej lecznicy – Szpitalu im. św. Łukasza, odnotowano jedno podejrzenie wirusa A/H1N1 u pacjenta, ale pod koniec minionego tygodnia nie przebywały tam osoby ze stwierdzoną chorobą.
W tym roku grypę lub podejrzenie tej choroby zaobserwowano u ponad 88 tysięcy osób w Małopolsce, najwięcej u pacjentów w wieku od 15 do 64 lat. Zgłoszono 139 potwierdzonych laboratoryjnie przypadków A/H1N1, hospitalizowanych jest ponad 70 chorych. Świńska grypa to nie wyrok śmierci. Krakowski sanepid uspokaja, że tegoroczny wirus nie jest tak niebezpieczny jak dawniej, bo o chorobie wiemy znacznie więcej niż jeszcze kilka lat temu. Powinna być jednak leczona według ścisłych wskazań lekarza.
Najskuteczniejszą i najtańszą ochroną przed chorobą są szczepienia, zalecane zwłaszcza dzieciom, przewlekle chorym i osobom starszym. W ostatnich latach przekonuje się do nich coraz więcej mieszkańców Tarnowa i okolic, ze szczepionek korzysta ponad 13 tys. osób. Najwięcej szczepi się seniorów po 65. roku życia, którzy często uczestniczą w programie bezpłatnych szczepień finansowanych z miejskiego budżetu.
























