Tarnowski pokój zagadek z usterkami

0
escape room
W Tarnowie działa tylko jeden escape room w kamienicy przy ul. Wałowej
REKLAMA

Escape roomy, czyli pokoje zagadek to popularna od kilku lat forma zabawy zwłaszcza młodych ludzi. Chodzi w niej o znalezienie wyjścia z zamkniętego pokoju. Zamykana jest w nim maksymalnie pięcioosobowa grupa i ma godzinę na znalezienie wyjścia i wydostanie się z pomieszczenia. Ta forma rozrywki wywodzi się z gier komputerowych, w których użytkownik miał za zadanie wydostać się (uciec) z zamkniętego pomieszczenia po rozwiązaniu wszystkich zagadek i rebusów. Później grę przeniesiono z wirtualnej do realnej rzeczywistości. Pierwszy escape room powstał w 2007 roku w Japonii, w Europie pierwszy pokój zagadek otwarto na Węgrzech w 2011.
Straż pożarna nie posiadała wcześniej bazy danych escape roomów w Polsce. Wstępnie teraz ustalono, że w kraju funkcjonuje ich ok. 1 100, a w Małopolsce ok. siedemdziesięciu. Najwięcej znajduje się w Krakowie, ale są też między innymi w Zakopanem, Tarnowie, Nowym Sączu. Niektóre z tych obiektów rozrywki mają po kilka sali o różnej tematyce i strażacy mieli do skontrolowania blisko sto pomieszczeń. Niemal we wszystkich dopatrzono się nieprawidłowości, duża ich część dotyczyła słabego oznakowania i zabezpieczenia dróg ewakuacji.W Tarnowie i powiecie działa tylko jeden escape room w kamienicy przy ul. Wałowej w Tarnowie. Strażacy skontrolowali go w minioną sobotę, ujawniając kilka nieprawidłowości, ale mandatu nie nałożyli i lokalu nie zamknęli.– Właściciel „escape roomu” dzierżawi w tej kamienicy trzy pokoje. Nasi funkcjonariusze stwierdzili, że za mało jest w nich gaśnic i nie mają aktualnego przeglądu. Brak też przeglądów okresowych instalacji gazowych, prądowych, przewodów kominowych. Drzwi do escape roomu są zbyt wąskie, a na drodze ewakuacji na klatce schodowej położono łatwopalny dywan… – informuje mł. bryg. Paweł Mazurek z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie. – Te wszystkie nieprawidłowości muszą zostać szybko usunięte w porozumieniu z właścicielem kamienicy, z którym też będziemy rozmawiać. Nie wymaga to wielkich nakładów i usterki powinny niezwłocznie zniknąć – dopilnujemy tego.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze