Źle zaprojektowany dach i kary (?) dla wykonawcy

0
hala odszkodowania
Hala „Jaskółka” nie zostanie w tym roku oddana do użytku
REKLAMA

Finał tej jednej z najdroższych miejskich inwestycji o wartości ok. 60 mln złotych nastąpi najpewniej wiosną przyszłego roku. Firmie Budimex, która wygrała przetarg na przebudowę hali „Jaskółka” w systemie „zaprojektuj i wybuduj” grożą wysokie kary finansowe za opóźnienia w oddaniu obiektu do użytku. Za każdy dzień zwłoki, począwszy od połowy listopada tego roku, wykonawca będzie musiał zapłacić miastu 50 tysięcy złotych kary.
– Najprawdopodobniej zabrakło poprzecznych wzmocnień i popełniono błąd przy montażu szkieletu dachu za silnie skręcając śruby mocujące. Powinien być pewien luz, a było sztywno i dlatego próbne oparcie konstrukcji nie powiodło się – dach nie został dopasowany jak należy – podejrzewał przed kilku tygodniami Rafał Nakielny. Jego przypuszczenia potwierdzili eksperci z Krakowa, wskazując na źle zaprojektowane stężenia, czyli usztywnienie konstrukcji dachu za pomocą dodatkowych skośnych elementów.Co dalej? Wadliwa konstrukcja dachowa zostanie teraz zdjęta, rozebrana i poddana dokładnym oględzinom, które mają wykazać, na ile uszkodzone zostały jej elementy plastyczne i sprężyste. W wydziale infrastruktury miejskiej uważają w każdym razie, że powinna nadawać się do ponownego zmontowania. Najgorszym scenariuszem byłaby konieczność wykonania od nowa dachowej konstrukcji, co dodatkowo wydłużyłoby termin zakończenia całości robót.– Niestety, tempo prac budowlanych zostało już wyraźnie zahamowane i nie mam złudzeń, że roboty przedłużą się do roku następnego. Realnie patrząc, oddanie hali do użytku może nastąpić dopiero w kwietniu 2019. Interesy miasta są w każdym razie zabezpieczone umową i wykonawca musi ją wypełnić ponosząc także finansowe konsekwencje – zapewnia Rafał Nakielny.
Budimex tymczasem nie odpowiada na pytania o zagrożenie karami finansowymi za niedotrzymanie terminów zapisanych w umowie z inwestorem. – Trwają już prace wewnątrz obiektu. Jesteśmy w stałym roboczym kontakcie z inwestorem i konsultujemy z nim wszystkie działania zmierzające do jak najszybszego zakończenia prac budowlanych… – informuje enigmatycznie Michał Wzorek, rzecznik firmy.
Przebudowa hali „Jaskółka” trwa od maja ubiegłego roku. Nowa hala będzie blisko dwa razy większa i wyższa od tej, która stała w Mościcach przez blisko trzydzieści lat. A jej dach przypominać ma swoim wyglądem ogon jaskółki i stanowić charakterystyczny element sportowego obiektu. Jak na razie, wykonawca ma poważne kłopoty z tym… ogonem.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze